Potwierdzenie przyszłości Haasa w F1 warunkiem do rozmów o przyszłorocznej obsadzie kierowców

Kevin Magnussen i Romain Grosjean - Haas F1 Team / © Haas F1

Guenther Steiner, szef Haas F1 Team przyznał, że zespół nie ogłosi składu kierowców na sezon 2021, dopóki przyszłość ekipy w Formule 1 nie zostanie potwierdzona przez właściciela Gene Haasa.

Amerykański zespół dołączył do Formuły 1 przed sezonem 2016, współpracując bardzo blisko z ekipą Ferrari i od samego początku cieszył się poprawą tempa, co przyniosło piątą lokatę w generalce w 2018 roku.

Od tego czasu jednak zespół wpadł w równie pochyłą, co było widoczne w sezonie 2019, po słabych wynikach, a także dużych błędach samego składu i jest kontynuowane w obecnej kampanii. Choć błędy zostały zniwelowane, nadal jednak problemem jest tempo, zarówno to kwalifikacyjne, jak i wyścigowe i brak możliwości bezpośredniej walki w środku stawki o punkty.

Mimo że limit budżetowy na poziomie 145 milionów pojawi się od przyszłego roku, właściciel zespołu powiedział, że nie odgrywa on żadnej roli w przyszłości składu w Formule 1, a wszystko zależy od nowego porozumienia Concorde Agreement, które ma zostać sfinalizowane w najbliższych dniach.

Niepokój w zespole Haas F1 mogą budzić także nowe regulacje, które zniwelują relacje tak zwanych "zespołów B", czyli współpracy, podobnej do tej pomiędzy amerykańskim składem a zespołem Ferrari.

Mając wszystkie za i przeciw na uwadze oraz brak jednoznacznego określenia się przez Gene'a Haasa, co do przyszłości ekipy w Formule 1, Guenther Steiner potwierdził, że zespół na ten moment nie ogłosi przyszłorocznego składu kierowców.

"Z punktu widzenia czasu, w tej chwili jedyną rzeczą do zrobienia jest uporządkowanie umowy Concorde w najbliższej przyszłości, a następnie omówienie kierowców" - powiedział Steiner cytowany przez serwis Autosport.

"Wygodne czy nie, jak powiedziałem wcześniej, nawet nie spojrzeliśmy, ani nie rozpoczęliśmy rozmawiać o kierowcach."

"Nie rozmawiałem o tym z Genem. W tej chwili musimy najpierw zrobić wiele innych rzeczy, a potem możemy porozmawiać o kierowcach."

Szef zespołu przyznał, że cała ekipa jest rozczarowana dotychczasowymi wynikami w sezonie 2020, podobnie jak sam właściciel.

"Nie znam jego stanu umysłu. Mam na myśli wyniki, nie jesteśmy zadowoleni, ale on wie, że mamy ciężki rok i nadal taki będzie."

"Uważam, że jest gdzieś pomiędzy. Szefowi i właścicielowi zespołu zawsze trudno odpowiedzieć na te pytania, w jakim jest stanie, ale myślę, że wszystko w porządku."

"Oczywiście nie jest zadowolony z wyników, ale reszta jest w porządku. Myślę, że jesteśmy w dobrym punkcie i mam nadzieję, że podpiszemy porozumienie Concorde w ciągu najbliższych tygodni" - dodał Steiner.

W pięciu dotychczasowych Grand Prix Kevin Magnussen jedynie raz finiszował w punktach, zdobywając dla ekipy jedynie jeden punkt, natomiast Romain Grosjean plasował się jedynie w drugiej dziesiątce.

Image: © Haas F1