Raikkonen: Mamy lepszy samochód niż w ubiegłym roku

Kimi Raikkonen - Alfą Romeo Racing Orlen / © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI

Kimi Raikkonen obwinił Carlosa Sainza za incydent, do jakiego doszło pomiędzy nimi na torze ostatniego dnia testów w Bahrajnie. Fin całe testy podsumował jednak pozytywnie, podkreślając, że samochód jest na wyższym poziomie, w porównaniu z zeszłoroczną konstrukcją.

Podczas finałowego okrążenia Sainz zjechał agresywnie do wewnętrznej w dziesiątym zakręcie, niemal doprowadzając do kontaktu z Kimim Raikkonenem. Szybka reakcja Fina sprawiła jednak, że incydent nie zakończył się większymi konsekwencjami, choć obaj zawodnicy wyjechali poza tor.

Zapytany o tę sytuację Raikkonen nie zawahał się przyznać, że to Hiszpan ponosi pełną odpowiedzialność za to zdarzenie.

„Nie sądzę, abyśmy się dotknęli. Nie miałem pojęcia, że on tam jest, ale gdy go zobaczyłem, odbiłem w prawo”  wyjaśnił reprezentant Alfy Romeo.  

„Myślę, że był zdenerwowany i próbował tu coś wykombinować, ale nie sądzę, że doszło między nami do kontaktu.” 

Ostatniego dnia testów Raikkonen przejechał największą liczbę okrążeń (166), co wskazuje na dobre przygotowanie bolidu C41 do nadchodzącego sezonu. Z samochodu zadowolony był także fiński kierowca.

„Był to pozytywny dzień z punktu widzenia pracy, jaką wykonaliśmy. Mamy wszystko, po co tu przyjechaliśmy i wkrótce, gdy tu wrócimy, zobaczymy, gdzie jesteśmy”  potwierdził. 

„Czasy testów nic nie znaczą i nie wiemy, jak tak naprawdę radzą sobie inni. Wiemy jednak jak radzi sobie nasz samochód - jest lepszy niż w zeszłym roku. Wydaje mi się, że jesteśmy obecnie szybsi względem naszej dyspozycji z końcówki sezonu 2020. Jednak czy to przełoży się na lepsze osiągi w wyścigach, będziemy musieli zobaczyć.”

Image: © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI