Ricciardo: Decyzja o przejściu do McLarena była dziwna

Daniel Ricciardo - Renault F1 Team / © Renault Sport

Daniel Ricciardo przyznał, że decyzja o przejściu do McLarena, podjęta jeszcze przed startem tegorocznego sezonu, była „dziwną” i niełatwą dla niego decyzją i wolałby ją podjąć po kilku wyścigach w barwach swojego obecnego zespołu.

Przyszłoroczny transfer Australijczyka z Renault do McLarena był jednym z głośniejszych wydarzeń ubiegłego sezonu. W 2021 roku Ricciardo zajmie bowiem miejsce Carlosa Sainza, który otrzymał angaż w zespole Ferrari, kosztem Sebastiana Vettela.

Kierowca z Perth pożegna się z francuską stajnią po zaledwie jednym sezonie, w którym – według wielu ekspertów – niezwykłe możliwości oraz talent tego zawodnika zostały przyćmione i stłamszone przez mnogość problemów, z jakimi boryka się Renault od kilku sezonów.

Stąd też pojawiły się spekulacje, że Ricciardo postawił wszystko na jedną kartę i gdy tylko pojawiła się okazja do zmiany zespołu, postanowił bezzwłocznie z niej skorzystać.

30-latek zaprzeczył tym pogłoskom i powiedział, że decyzja o tym nie była podjęta tak pochopnie. Żałuje również, że stało się to przed możliwością sprawdzenia konkurencyjności tegorocznego bolidu Renault w normalnych warunkach, a wyniki te mogłoby mu wówczas ułatwić wybór dalszej ścieżki jego kariery.

„Miałem dużo czasu na myślenie o przyszłości, ale jednocześnie im więcej myślisz, tym trudniej się to robi” – powiedział Ricciardo podczas video rozmowy z dziennikarzem Willem Buxtonem.

„Rzadko podejmuję taką decyzję, biorąc pod uwagę to, że mogłem przetestować samochód tylko podczas przedsezonowych testów w Barcelonie.”

„Chciałbym przed tym przejechać kilka wyścigów.”

„To nie była łatwa decyzja i nie była podjęta z dnia na dzień. Była dziwna, jak cały ten rok.”

Ricciardo, tak jak zapewne wszyscy pozostali kierowcy, cieszy się na start tegorocznego sezonu, który odwlekany jest od niemal trzech miesięcy z powodu pandemii.

„To była wielka ulga dla nas wszystkich, kiedy ogłosili oficjalną datę rozpoczęcia sezonu. To było jak ujrzenie światełka w tunelu.”

Dodał także, że ma nadzieję na owocne zakończenie współpracy ze swoim obecnym zespołem.

„Chcę zakończyć tę podróż z Renault w najlepszy możliwy sposób. Nadal czuję, że jestem im wiele winien na torze i poza nim, więc cieszę się, że mogę to wkrótce zrobić.”

Image: © Renault Sport