Robin Rogalski przed kolejnym wyzwaniem w GTC Race

Robin Rogalski - Seyffarth Motorsport / © Robin Rogalski

Robin Rogalski, kierowca zespołu Seyffarth Motorsport, stanie przed kolejnym wyzwaniem w nadchodzący weekend i zmierzy się w trzeciej rundzie GTC Race na torze Nurburgring.

Kontuzja ręki, która zmusiła Polaka do opuszczenia pierwszej rundy na pętli Oschersleben, nie pozwoliła dobrze rozpocząć tegorocznego sezonu wyścigowego. Podopieczny Audi nie dał jednak za wygraną i po operacji oraz rehabilitacji ponownie zasiadł za kierownicą swojego auta.

Rogalski powrócił do rywalizacji w kolejnym starciu na torze Lausitzring, na którym już od pierwszych treningów prezentował bardzo dobre tempo, co potwierdził w pierwszym wyścigu, który zakończył na najwyższym stopniu podium oraz w drugim starciu, w którym finiszował tuż za podium.

Polak kontynuuje dalszą jazdę w obecnie trwającej kampanii i już w ten weekend ponownie stanie na starcie w GTC Race, aby zmierzyć się na dobrze znanym dla siebie torze Nurburgring za kierownicą Audi R8 LMS GT3.

„Nurburgring jest jednym z moich ulubionych torów, na którym czuje się dobrze. Znam ten obiekt ponieważ startowałem tam w serii Audi R8 Cup, więc nie mogę się doczekać tej rywalizacji” – powiedział Robin Rogalski.

„Czeka mnie także dodatkowy dzień testowy na tej pętli, więc jestem zadowolony z takiej możliwości i czekam na ten weekend z niecierpliwością.”

„W przeszłości startowałem w serii, w której uczestniczyli również fabryczni kierowcy, więc mierzyłem się z bardziej doświadczonymi zawodnikami od siebie, jednak teraz już nie obawiam się tego starcia, ani nie czuje się od nich gorszy. Odczuwam dużą motywację, iż mam możliwość występowania z nimi na torze i pokazania, iż pomimo braku doświadczenia jestem w stanie jechać, jak równy z równym” – dodał Polak.

Image: © Robin Rogalski