Romain Grosjean nie wystartuje w Grand Prix Abu Zabi

Romain Grosjean i Guenther Steiner - Haas F1 Team / © Haas F1 / LAT Images

Romain Grosjean, który w ubiegłą niedzielę uległ poważnemu wypadkowi podczas Grand Prix Bahrajnu, opuści Sakhir i powróci do Szwajcarii, gdzie otrzyma stałą opiekę medyczną na oparzenia dłoni. Oznacza to również, że Francuz nie weźmie udziału w Grand Prix Abu Zabi w przyszłym tygodniu z zespołem Haas, co miało być ostatnim występem kierowcy z amerykańską ekipą.

Miejsce w bolidzie Romaina Grosjeana w Abu Zabi zajmie ponownie Pietro Fittipaldi, który zastępuje Francuza podczas trwającego weekendu wyścigowego podczas Grand Prix Sakhiru.

"Z wielkim smutkiem stwierdzam, że nie będę mógł wystartować w moim ostatnim wyścigu w Abu Zabi i być z zespołem" - potwierdził Romain Grosjean.

"Wraz z lekarzem staraliśmy się jak mogliśmy, abym wyzdrowiał, a moja ręka uległa poprawie, ale ryzyko związane z wyścigiem jest zbyt duże dla mojego powrotu do zdrowia."

"Podjęto więc decyzję, że nie będę się ścigać. To jedna z najtrudniejszych decyzji w moim życiu, ale oczywiście jedna z najmądrzejszych. Będzie mi brakowało zespołu, ale będę ich wspierał."

Jak dodał Gunther Steiner, szef zespołu Haas: "Oczywiście jest mi bardzo przykro, że Romain przegapi swój ostatni wyścig z Haas F1 Team. Wszyscy jednak zgadzamy się, że musi podjąć właściwe działania dotyczące leczenia i powrotu do zdrowia po incydencie z ostatniej niedzieli. Romain wykazał się wyjątkową odwagą i niesamowitym duchem w ciągu ostatnich kilku dni i wiemy jak bardzo chciał móc wrócić do kokpitu VF-20 w Abu Zabi. Wszyscy chcielibyśmy żeby tam był."

"Romain wierzył w nas projekt Formuły 1 od samego początku i zobowiązał się jeździć dla nas, zanim jeszcze zbudowaliśmy samochód. Nie ma wątpliwości, że determinacja i wysiłek, jaki włożył, pomogły nam osiągnąć to, co mamy jako młody zespół w Formule 1."

"Zawsze będziemy wdzięczni za tę wiarę i zaangażowanie. To właśnie te cechy, jego zapał i ambicja z pewnością pomogą mu w powrocie do zdrowia. W imieniu Gene Haaasa i własnym, wraz z członkami zespołu Haas, życzymy Romainowi powodzenia i powrotu do pełni zdrowia."

Image: © Haas F1 / LAT Images