Rosberg przyznaje się do błędu w ocenie Carlosa Sainza

Carlos Sainz - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Nico Rosberg przyznał, że nie słusznie podał w wątpliwość pozyskanie Carlosa Sainza przez zespół Ferrari, uważając, że to Daniel Ricciardo lepiej pasuje do włoskiego składu.

Mimo że to dopiero początek tegorocznego sezonu wyścigowego, porównanie Sainza i Ricciardo w ich nowych zespołach pokazuje, jak dobrze kierowca Ferrari przystosował się do obcego mu środowiska, w stosunku do Australijczyka, który nadal zmaga się z problemami.

Druga lokata w Grand Prix Monako jeszcze bardziej zademonstrowała, że postawienie na Sainza było dobrym posunięciem ze strony ekipy z Maranello, co zauważył także Nico Rosberg, który postanowił zweryfikować swoją wcześniejszą ocenę.

„Trzeba dokonać porównania również z Ricciardo, Perezem, którzy nie robią postępów” - przyznał Nico Rosberg.

„Zmienili zespoły, jak Sainz, ale Hiszpan wydaje się, jakby zawsze tam był [w Ferrari]. Dobrze dogaduje się z samochodem, naciska na Leclerka. W ten weekend był prawie na swoim poziomie. Gratulacje, ponieważ radzi sobie świetnie. Ferrari dokonało dobrego wyboru.”

„Byłem bardzo krytyczny, powiedziałem «musicie wziąć Ricciardo, dlaczego stawiacie na Sainza?». W zamian radzi sobie świetnie. Mattia [Binotto] miał rację” - podkreślił Niemiec.

W kwalifikacjach Carlos Sainz prezentował bardzo dobre osiągi, jednak wypadek jego zespołowego kolegi spowodował, że Hiszpan musiał odpuścić szybkie okrążenie, które prowadziło go do wywalczenia pole position.

Frustracja po czasówce pojawiła się także po zakończeniu niedzielnej rywalizacji. Mimo bezbłędnej jazdy i stanięcia na drugim stopniu podium, kierowca Ferrari był przekonany, że ma tempo, aby zapewnić sobie pierwsze zwycięstwo w karierze F1.

„Wiedział w kwalifikacjach, że był na dobrym okrążeniu, aby zapewnić sobie pole position, kiedy Leclerc uderzył w ścianę. Miał szybkość - miło widzieć go tak silnego” - dodał mistrz świata z 2016 roku.

Image: © Scuderia Ferrari