Russell: Myślę, że ukończyłbym wyścig przed Alonso

George Russell - Williams Racing / © Williams F1

Kierowca Williamsa, George Russell, był zawiedziony wycofaniem się z niedzielnego wyścigu o Grand Prix Styrii z powodu awarii. 23-latek miał szansę na zdobycie pierwszych punktów w barwach brytyjskiej ekipy i szacuje, że ukończyłby rywalizację na minimum ósmym miejscu.

Kierowca z King’s Lynn swoje jedyne punkty w Formule 1 wywalczył w Grand Prix Sakhiru 2020, kiedy to zastępował w Mercedesie Lewisa Hamiltona. Dla Williamsa, którego reprezentuje od 2019 roku, 23-latek jeszcze nie punktował.

Szansa na przerwanie złej passy pojawiła się podczas niedzielnej rywalizacji na torze Red Bull Ring. Russell utrzymywał pozycję w pierwszej dziesiątce, ale zespół wykrył w samochodzie problem z ciśnieniem pneumatycznym, przez co najpierw wydłużył się postój Brytyjczyka w boksach, a finalnie awaria zmusiła ekipę z Grove do wycofania swojego kierowcy z wyścigu.

Rozczarowany 23-latek komentował później, że jest niemalże pewny, iż udałoby mu się zdobyć pierwsze od dwóch sezonów punkty dla Williamsa i liczył na ukończenie wyścigu przed Fernando Alonso.

„Absolutnie. Myślę, że zdecydowanie skończylibyśmy przed Alonso [który był dziewiąty]” – powiedział Russell.

„Uważam, że [Alonso] miał trochę problemy. Ja tylko zarządzałem oponami, z tej części stawki byłem pierwszym kierowcą na pośredniej mieszance. Radziłem sobie, czekając, aż inni zjadą do boksów, żeby wtedy zaatakować i przyspieszyć, a na koniec miałbym świeże opony.”

„Więc byłbym na naprawdę dobrej pozycji. Myślę, że ósme miejsce to było minimum.”

Brytyjczyk podchodzi jednak z optymizmem do kolejnego weekendu w Spielbergu.

„W przyszłym tygodniu mamy inne mieszanki opon, co sprawi, że będzie ciekawie. Wiemy, że opony C5 są oczywiście bardzo wrażliwe. Na pewno wpłynie to na degradację podczas wyścigu.”

„Musimy walczyć o Q2, ponownie jako minimum, naciskając na koniec pierwszej dziesiątki, a następnie próbować jak najlepiej wykorzystać wyścig. Myślę, że w tej chwili wykonujemy naprawdę dobrą robotę. I na pewno kiedyś to zaprocentuje.”

„Jednak dzień taki jak w niedzielę mógł dać nam ósmą pozycję w klasyfikacji konstruktorów, ponieważ Alfa [Romeo] nie wygląda obecnie na zbyt silną. Prawdopodobnie mogliśmy zakończyć ten wyścig z czterema czy sześcioma punktami, co byłoby dla nas czymś naprawdę solidnym” – zakończył.

Image: © Williams F1