Russell: Na papierze byliśmy tak daleko od punktów, jak McLaren od zwycięstwa

George Russell - Williams Racing / © Williams F1

George Russell uważa, że Williams w 2020 roku wykonał duży postęp jeśli chodzi o tempo kwalifikacyjne, jednak dużym mankamentem pozostaje nadal dyspozycja w niedzielnym wyścigu.

Brytyjski kierowca w trakcie zeszłorocznego sezonu aż dziewięciokrotnie awansował do drugiego segmentu czasówki, ale w wyniku słabego tempa wyścigowego momentalnie tracił swoje pozycje startowe.

„Trzeba przyznać, że przez wiele aspektów nie mogliśmy osiągnąć dobrego rezultatu w niedzielę” – przyznał Russell w rozmowie dla GPFans.

„Ludzie mieli wobec nas duże oczekiwania. W sobotę walczyliśmy z Ferrari i Renault, a dzień później ścigaliśmy się w ogonie stawki. Nie wiemy, dlaczego tak się działo. Mieliśmy wrażenie, że udało nam się połączyć wszystkie elementy, aby zyskiwać dobre rezultaty. Rzeczywistość nas jednak mocno zaskoczyła w tym przypadku.”

Ostatecznie Williams nie zdobył żadnych punktów podczas zeszłorocznej kampanii, co sprawia, że jest nadal najsłabszym zespołem w stawce Formuły 1. Mimo tego George Russell dostrzega spory postęp względem sezonu 2019.

„Na papierze byliśmy tak daleko od punktów, jak McLaren od zwycięstwa. Czy uznaliby to za porażkę, gdyby nie udałoby się im wygrać? Nie. To samo tyczy się nas” – stwierdził Brytyjczyk.

„Przykładowo w Bahrajnie byliśmy na 12. pozycji, co było dla nas rozczarowaniem. Z perspektywy zespołu wszystko szło wyśmienicie, a i tak musieliśmy się pogodzić z brakiem punktów.”

„Chcemy w końcu dostać się do pierwszej dziesiątki, jednak obecnie znalezienie się na punktowanej pozycji wymaga niezwykłych okoliczności. Na chwilę obecną nie mamy odpowiedniego sprzętu, aby walczyć o punkty w normalnej walce” – podsumował.

Image: © Williams F1