Sainz: Czas zacząć karać kierowców wywołujących czerwone flagi

Czerwona flaga / © Alfa Romeo F1 Team Orlen / DPPI

Hiszpański kierowca Scuderii uważa, że istnieje duże poparcie dla wprowadzenia systemu kar za spowodowanie przerwania sesji kwalifikacyjnej żółtą lub czerwoną flagą.

Temat wprowadzenia do Formuły 1 systemu kar za wypadki w sesji kwalifikacyjnej, które uniemożliwiają innym zawodnikom dokończenie swoich pomiarowych okrążeń, pojawia się przy każdej takiej sytuacji. W tym roku głównymi przykładami tego typu sesji kwalifikacyjnych były weekendy wyścigowe w Monako i Brazylii. Na ulicach Monte Carlo wypadek spowodowany przez Sergio Pereza uniemożliwił wielu kierowcom ukończenie swoich przejazdów, natomiast w Brazylii błąd Georga Russella umożliwił niespotykane zdobycie pole position przez Haasa, w osobie Kevina Magnussena.

„Bez komentowania, czy było to celowe, czy nie, myślę, że naprawdę wszyscy kierowcy chcą jakiejś zasady, że jeśli spowodujesz czerwoną lub żółtą flagę, nawet jeśli jest to niezamierzone, powinny być jakieś konsekwencje dla tego kierowcy, ponieważ popsuł on kwalifikacje dla pozostałych dziewięciu” – powiedział Carlos Sainz.

„Powinno być to karane. Jeśli nie, wszyscy zaczną to wykorzystywać. W ciągu ostatnich kilku lat widziałem o wiele więcej przykładów wykorzystania tego niż to, co można było zobaczyć w mediach.”

„Myślę, że wszyscy kierowcy, kiedy analizujemy tego rodzaju incydenty, od razu wiemy, że ktokolwiek zrobił to celowo lub nie, ponieważ nie jesteśmy głupi” – przyznał kierowca Scuderii.

„Nie zamierzam komentować incydentów z przeszłości. Powiem tylko, że gdyby istniała zasada, to nawet nie przeszłoby ci to przez głowę. Oznaczałoby to, że w Q3 jest wiele do wygrania, ale także coś do stracenia. Musisz więc przejechać naprawdę dobre okrążenie bez błędów, jeśli chcesz zająć pozycję.”

„Uważam, że to jeszcze do przedyskutowania. Podnieśliśmy to kilka razy, ale temat nigdy nie został podchwycony. Uważam jednak, że w przyszłym roku powinno to zostać wprowadzone.”

„Dobrym pomysłem byłoby albo anulowanie czasu okrążenia, albo kara trzech lub pięciu miejsc za wywieszenie żółtej, czy czerwonej flagi w kwalifikacjach. Zmusza to również nas, kierowców, do odpowiedniego zachowania i zaangażowania w okrążenie” – podsumował Hiszpan.

Image: © Alfa Romeo F1 Team Orlen / DPPI