Sainz: Nie będę pełnił roli drugiego kierowcy w Ferrari

Carlos Sainz - McLaren F1 Team / © Motorsport Grand Prix

Carlos Sainz, który od przyszłego roku będzie reprezentował barwy Ferrari, zaprzeczył plotkom mówiącym o tym, iż podpisując kontrakt z ekipą z Maranello, zgodził się na pełnienie funkcji drugiego kierowcy.

Transfer Hiszpana z ekipy McLarena do Scuderii Ferrari był jednym z głośniejszych, majowych wydarzeń w środowisku F1. Po długim czasie snucia wszelkich spekulacji na temat przyszłości obecnego kierowcy Sebastiana Vettela w tym zespole, ogłoszono zakończenie jego współpracy z włoską stajnią wraz z końcem tegorocznego sezonu.

W jego miejsce przymierzano dwóch zawodników – Carlosa Sainza oraz Daniela Ricciardo z Renault. Ferrari zdecydowało się jednak na hiszpańskiego kierowcę, co według wielu znawców F1, było swego rodzaju zagrywką strategiczną – z racji tego, iż Sainz nie wykazywał dotąd cech przywódczych, którymi odznacza się Ricciardo, urodzony lider zespołu. W ten sposób, mogliby uniknąć kontynuacji wojny domowej, jaka rozpętała się w ubiegłym roku pomiędzy Vettelem a Leclerkiem.

Pojawiają się również głosy, że umowa Hiszpana zawierała nawet osobną klauzulę obowiązującą go do przejęcia funkcji kierowcy numer dwa w zespole oraz roli wsparcia dla lidera, Charlesa Leclerca.

„Nie podpisywałem niczego, co mogłoby mnie uczynić kierowcą numer dwa w zespole Ferrari” – powiedział Carlos Sainz w wywiadzie dla hiszpańskiego radia El Partidazo de Cope.

„Tak umowa jest taka sama, jak wszystkie moje poprzednie. Zespół jest ponad kierowcą, ale nie świadczy to wcale o tym, że stanę się drugim kierowcą lub wsparciem dla lidera.”

„Wiem, że w Ferrari dam z siebie wszystko i spróbuję zwyciężyć.”

„Nie patrzę na kolor samochodu. Wszystkich moich rywali traktuję jednakowo, wszyscy jesteśmy równi i musimy iść na całość.”

Sainz powiedział również, że poprosił swój zespół, aby pomimo ostatniego sezonu spędzonego w McLarenie, mógł nadal czynnie uczestniczyć w pracach przygotowawczych i rozwojowych aktualnego samochodu.

„Myślę, że będą mnie informować o wszystkim, ponieważ wiem, że uważają, iż nadal jestem w stanie wnieść dużo dobrego do zespołu w tym, jak i przyszłym roku.”

„Powiedziałem im, że chcę nadal otrzymywać wszystkie informacje, ponieważ jestem pierwszą osobą, która chce ujrzeć McLarena jak najszybciej na podium.”

Image: © Motorsport Grand Prix