Sainz: Nie rozwijaliśmy samochodu pode mnie

Carlos Sainz - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Carlos Sainz kategorycznie zaprzeczył doniesieniom, jakoby poprawa jego dyspozycji w tym roku była spowodowana obraną przez Ferrari ścieżką rozwoju F1-75, która dawałaby mu pewną przewagę.

Charles Leclerc wygrał dwie z trzech pierwszych rund sezonu 2022, konsekwentnie wyprzedzając swojego kolegę z ekipy. Hiszpan zdołał jednak poprawić osiągane przez siebie rezultaty, zdobywając pierwsze zwycięstwo w Grand Prix Formuły 1.

Wygrana Sainza zbiegła się w czasie z wprowadzeniem do bolidu Scuderii znaczących poprawek, lecz triumfator wyścigu na Silverstone dementuje jakąkolwiek korelacje między tymi dwoma faktami.

„Przeczytałem w pewnym miejscu, że samochód rozwijano pod mój styl jazdy, co jest całkowicie nieprawdziwą informacją” – powiedział Carlos Sainz.

„Bolid zachowuje się dokładnie tak samo, jak na początku kampanii. Jesteśmy wolniejsi od Red Bulla, czy Mercedesa. Po prostu nauczyłem się nim jeździć, zmieniłem sposób prowadzenia, przystosowałem ustawienia trochę bardziej do moich upodobań.”

„Jednak nie rozwijaliśmy samochodu pode mnie. Mam nadzieję, że nie zostanie nam to wytknięte, ponieważ jest to w stu procentach fałszywe i nie przedstawia to prawdziwej tegorocznej rzeczywistości. Red Bull i Mercedes najzwyczajniej byli od nas lepsi” – dodał kierowca Ferrari.

Nawet jeśli dyspozycja 28-latka uległa poprawie, to jego sytuacja w klasyfikacji kierowców, po rywalizacji na torze Yas Marina, nie napawa optymizmem. Carlos Sainz w finalnym rozrachunku stracił do Charlesa Leclerca aż sześćdziesiąt dwa punkty.

Oceniając sezon Monakijczyka, Sainz pochwalił swojego zespołowego partnera za pokonanie Sergio Pereza i wywalczenie tytułu wicelidera mistrzostw. Przyznał, iż świetna forma 25-latka była możliwa dzięki dostosowaniu się do nowej konstrukcji oraz poprawie tempa.

_„Należało mu się drugie miejsce w tym roku. Był niebywale mocny przez cały sezon z nową generacją samochodów. Prowadził fenomenalnie, sprawiając, że musiałem się przystosować i nieznacznie zmodyfikować sposób jazdy, aby spróbować się do niego zbliżyć. Gratuluję mu, ponieważ rozegrał świetny sezon i zasługuje na bycie przed Checo [Sergio Perezem].”

Image: © Scuderia Ferrari