Sainz oferuje F1 rozwiązanie po incydencie z udziałem Verstappena i Hamiltona

Grand Prix Sao Paulo / © Pirelli Motorsport

Carlos Sainz przyznał, że zwiększenie ilości pułapek żwirowych na torach Formuły 1 położyłoby kres incydentom, takim jak rywalizacja Verstappena i Hamiltona podczas Grand Prix Sao Paulo w zeszły weekend.

Mimo dziesiątej lokaty startowej Brytyjczyka do rundy na torze Interlagos, siedmiokrotny mistrz świata zdołał poradzić sobie z wyprzedającymi go przeciwnikami i dojechał do swojego najgroźniejszego rywala w walce o tegoroczny tytuł, Maxa Verstappena.

Holender, który zdawał sobie sprawę z przewagi Hamiltona, jakim była prędkość na prostych, nie dawał jednak za wygraną i za wszelką cenę bronił prowadzenia w wyścigu, czego dał dowód na czterdziestym ósmym okrążeniu, kiedy obaj zawodnicy znaleźli się poza torem w zakręcie numer cztery.

Kierowcy Mercedesa ostatecznie udało się wyprzedzić Verstappena jedenaście okrążeń później, co dało mu kolejne zwycięstwo w obecnej kampanii i pozwoliło odrobić straty do lidera klasyfikacji generalnej.

Incydent pomiędzy Holendrem i Brytyjczykiem w czwartym zakręcie wywołał zainteresowanie sędziów, w panelu którym znajdował się były kierowca Formuły 1 Vitantonio Liuzzi, jednak żadne kroki nie zostały podjęte z braku jakichkolwiek przesłanek do złamania regulaminu sportowego.

Reprezentant Ferrari, Carlos Sainz, uważa, że istnieje prostsze rozwiązanie, które uniemożliwiałoby kierowcom podejmowanie ryzykownych zachowań na torze, czy to przy obronie swojej lokaty, czy ataku na rywala. Mowa tutaj o pułapkach żwirowych, które coraz częściej są zastępowane przez asfaltowe pobocza, a ów ograniczenia można spotkać już tylko na starczych obiektach, jak Silverstone, Imola, czy Monza.

„Osobiście uważam, że ten problem zostałby rozwiązany za pomocą żwirowej pułapki na wyjściu z czwartego zakrętu” - powiedział Carlos Sainz. „Na początku [wyścigu - przyp. red.] można było dostrzec kilka samochodów - w tym nas - jadących szeroko w czwartym zakręcie. Gdyby znajdowała się tam żwirowa pułapka, nie pojechalibyśmy tam.”

„Wykonanie w tym miejscu pułapki żwirowej przestałoby stwarzać problematyczne sytuacje dla sędziów. Wtedy sytuacja byłaby jasna zarówno dla nich, dla Michaela [Masi, dyrektor wyścigów z ramienia FIA], Maxa, Lewisa i dla nas” - dodał Hiszpan.

„Ciągle zabiegamy o pułapki żwirowe i mamy nadzieję, że w przyszłości się pojawią, zwłaszcza na torze takim jak w Sao Paulo, gdzie MotoGP się nie ściga, ponieważ nigdy nie hamowalibyśmy tak późno do czwartego zakrętu.”

Tendencją dla nowoczesnych torów wyścigowych na całym świecie są jednak asfaltowe i duże pobocza, które pozwalają kierowcom na podejmowanie ryzyka oraz częstsze szukanie limitów, co ostatecznie uchodzi im bezkarnie. Przykładem są tutaj obiekty w Shakir, Austin, czy Abu Zabi, gdzie takie pobocza odgrywają znaczące role, jednak nie warto zapominać także o klasykach, jak wcześniej wspomniana Świątynia Prędkości, która została wyposażona w wyżej wymienione rozwiązanie w nawrocie Parabolica.

Image: © Pirelli Motorsport