Sainz: Wykorzystujemy Grand Prix Styrii jako okazję do testowania opon

Carlos Sainz - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Carlos Sainz z Ferrari ujawnił, że zespół z Maranello podczas Grand Prix Styrii koncentruje się na tym, by spróbować znaleźć rozwiązanie problemów z oponami, tak aby lepiej zaprezentować się za tydzień podczas drugiej rundy na torze w austriackim Spielbergu.

Obaj kierowcy włoskiej stajni mieli problemy ze zbyt dużą degradacją opon w czasie wyścigu o Grand Prix Francji w zeszłą niedzielę. Także szef Ferrari, Mattia Binotto, zwrócił uwagę na to, że ten mankament może być w niektórych wyścigach bardziej widoczny, a jego usunięcie nie zawsze będzie możliwe.

Podczas pierwszego weekendu wyścigowego w Austrii kierowcy oraz zespół, zamiast skupiać się na poprawie osiągów, będą próbowali zrozumieć, dlaczego bolid SF21 tak szybko zużywa opony. Ponieważ na Red Bull Ringu odbędą się dwie rundy, Sainz uważa, że pierwsza z nich to niezła szansa na przetestowanie samochodu pod kątem degradacji ogumienia.

„Traktujemy to jako okazję do testów” – powiedział Hiszpan. „Ponieważ w ciągu dwóch tygodni spędzimy tu w sumie sześć dni na przejazdach treningowych i ściganiu się, da nam to możliwość ciągłego zdobywania dużej ilości danych.”

„Zawsze mamy następny tydzień, aby coś skorygować w przypadku pójścia w złym kierunku. Jednak jednocześnie nadal chcemy optymalizować naszą formę. Wciąż walczymy o trzecie miejsce w mistrzostwach konstruktorów. Od samego początku mówiliśmy, że to będzie problem, który wymaga średnio lub długoterminowych rozwiązań. Na pewno nie da się tego załatwić w jeden wyścig i nagle wrócić do właściwego ustawienia przednich opon.”

„To jest wymagające, ponieważ mniej skupiasz się na osiągach podczas jazdy, a trochę więcej zaangażowania wkładasz w próbę zrozumienia samochodu – nawet jeśli ustawienia, z którymi jedziesz, mogą nie być w pełni dostosowane do potrzeb – próbujesz skoncentrować się na problemie, który masz.”

„Miejmy nadzieję jednak, że do kwalifikacji złożymy to wszystko z powrotem w całość i otrzymamy kilka odpowiedzi” – dodał.

W popołudniowej sesji treningowej Sainz oraz Leclerc zajęli odpowiednio jedenastą i trzynastą pozycję. W porównaniu z poprzednimi weekendami wyścigowymi ich forma mocno się pogorszyła. Hiszpan przyznał, że w krótkim czasie trudno będzie określić, w których miejscach toru zespół może zyskiwać przewagę nad rywalami.

„To jest trudniejsze, ale nasz problem jest tak oczywisty, że łatwo go zobaczyć na naszych oponach, niezależnie od toru, na którym się ścigamy. Wyraźnie naszą słabością jest ogumienie, staramy się pozbyć tego mankamentu na każdym torze, na który przyjeżdżamy.”

Charles Leclerc dodał, że zespół wciąż próbuje znaleźć rozwiązanie problemów z oponami i stara się zebrać przy tym jak najwięcej informacji dodatkowych.

„Próbujemy różnych rzeczy w obu samochodach. Na razie sporo się uczymy. Niezależnie od tego, czy mamy rozwiązanie tego, co się wydarzyło na Paul Ricard – a jeszcze nie mamy – próbowaliśmy wielu rzeczy, które były bardzo przydatne dla zespołu w różnych aspektach.”

„Mam nadzieję, że już niedługo znajdziemy prawdziwe rozwiązanie problemu, który mieliśmy we Francji” – zakończył Monakijczyk.

Image: © Scuderia Ferrari