Schumacher: Byłem mocny już przed zdobyciem swoich pierwszych punktów

Mick Schumacher - Haas F1 Team / © Haas F1 / LAT Images

Mick Schumacher twierdzi, że wbrew powszechnej opinii wśród społeczności Formuły 1, prezentował dobry poziom przed zdobyciem swoich pierwszych punktów w Grand Prix Wielkiej Brytanii.

W trakcie weekendu wyścigowego na torze Silverstone Niemiec przekroczył linię mety jako ósmy kierowca, tym samym zdobywając pierwsze punkty w swoich starach w Formule 1.

W trakcie kolejnego Grand Prix w Austrii Schumacher ponownie zameldował się w pierwszej dziesiątce, tym razem kończąc rywalizację na szóstej pozycji.

Mimo dobrych występów przed letnią przerwą kierowca Haasa nie zachwycał fanów wynikami na początku sezonu – wielokrotnie był wyprzedzany przez kolegę z zespołu, Kevina Magnussena oraz brał udział w dużych wypadkach w Arabii Saudyjskiej i Monako.

Jednak Niemiec, prezentujący ostatnio lepszą formę, twierdzi, że przed zdobyciem swoich pierwszych punktów także pokazywał dobry poziom.

„Myślę, że byliśmy dość mocni już przed [zdobywaniem punktów], to była tylko kwestia tego, że czasami nie było to [prezentowane]” – powiedział Schumacher.

„Jeśli spojrzymy wstecz i przejrzymy dane, to mamy wszystkie szczegóły, których inni nie mają. Widzimy bardzo dobre przejazdy – na przykład w Miami, a nawet w Kanadzie.”

„Czuję, że mieliśmy nieco pecha w niektórych miejscach, a w Silverstone oraz na Red Bull Ringu sprzyjało nam sporo szczęścia.”

Schumacher wciąż nie ma zapewnionego miejsca na przyszły sezon, a według niektórych plotek istnieje realna szansa, że Niemiec nie będzie za rok reprezentował barw Haasa.

23-latek zapewnia jednak, że fakt nieposiadania angażu na kolejną kampanię oraz presja z tym związana jedynie nakręca go do działania.

„Myślę, że początek roku [2022] był dość trudny, między innymi dlatego, że zastanawialiśmy się nad naszym słabym tempem sprzed roku” – przyznał.

„Może próbowaliśmy dostosować zbyt wiele, porównując swoje występy z zeszłym sezonem. Kiedy zorientowaliśmy się, że może to nie jest właściwa droga, zaczęliśmy się zmieniać, zmieniła się jazda, zmieniło się podejście.”

„Myślę jednak, że to, co możemy naprawdę zrozumieć, to że lubię presję, wydaje się, iż zawsze tak było.”

„Jeśli spojrzysz wstecz w Formule 3 lub Formule 2, to zawsze, gdy odczuwałem dużą presję, to moje występy były na wyższym poziomie.”

„Mieliśmy kilka dobrych wyścigów, mam nadzieję, że w tym roku będziemy mieli jeszcze kilka, ponieważ nasza praca z tym związana nie ustała” – podsumował Schumacher.

Image: © Haas F1 / LAT Images