Sędziowie będą uważniej kontrolować limity toru na trzech zakrętach w Portimao

Pierre Gasly - Scuderia AlphaTauri / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Dyrekcja wyścigu zapowiedziała dokładne monitorowanie limitów toru w Portimao, gdzie w ten weekend odbędzie się Grand Prix Portugalii.

Tor w regionie Algarve będzie gościł królową motorsportu drugi raz z rzędu po zmianach wprowadzonych w kalendarzu mistrzostw świata. Układ lokalnej pętli pozostał nienaruszony, ale kluczowa zmiana dotyczy dodatkowej strefy DRS, która została ulokowana pomiędzy zakrętami numer 4. i 5..

Przed rozpoczęciem weekendu dyrektor wyścigowy F1, Michael Masi, powiedział, że limity toru będą szczególnie monitorowane na trzech zakrętach: numer 1., 4. i 15.. Wyjechanie poza tor w pierwszym i czwartym zakręcie skutkować będzie skreśleniem czasu okrążenia danego zawodnika, który dopuścił się takiego wykroczenia. Wyjechanie poza optymalną linię jazdy w zakręcie numer 15. spowoduje natomiast usunięcie bieżącego czasu i anulowanie następnego przejazdu. Delegat FIA zaznacza, że naruszenie limitów toru to sytuacja, w której żadna część samochodu nie znajduje się w wyznaczonych liniach.

Podczas zeszłorocznych piątkowych treningów przed GP Portugalii obserwatorzy z ramienia FIA skasowali łącznie aż 125 czasów okrążeń, po uściśleniu limitów w pierwszym i czwartym zakręcie.

To nie pierwsza taka sytuacja w tym roku, kiedy sędziowie zapowiadają szczegółowe egzekwowanie przepisów na tej płaszczyźnie. Po niejasnościach z GP Bahrajnu dyrekcja wyścigu stara się wydawać bardziej konkretne komunikaty w tej kwestii. Podczas rywalizacji na torze Imola przekonali się o tym m.in. Lando Norris i Yuki Tsunoda.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool