Seidl: Obecny sezon przyniósł nam ogromne postępy

Lando Norris - McLaren F1 Team / © McLaren F1

Andreas Seidl, szef zespołu McLaren, twierdzi, że nagły postęp Ferrari nie jest dla niego niespodzianką, a on sam jest zadowolony z rozwoju swojej ekipy.

Skład z Woking, mimo lepszej formy w pierwszej połowie sezonu, w ostatnich wyścigach nie jest w stanie powalczyć o najwyższe lokaty w środku stawki, a wręcz przeciwnie, z każdym Grand Prix zdobywa coraz mniej punktów.

Wszystko wskazuje na to, że McLarenowi nie uda się prześcignąć Ferrari w walce o trzecie miejsce w mistrzostwach konstruktorów, jednak Seidl zaznaczył, że nagła poprawa stajni z Maranello nie jest dla niego żadnym zaskoczeniem.

„To nie jest dla mnie niespodzianka, że zespół taki jak Ferrari, po specyficznym i złym sezonie, wraca z mocnym tempem” – powiedział Seidl.

„W końcu wracają do miejsca, w którym powinni być, jeśli spojrzysz na ich doświadczenie, pracowników, infrastrukturę i kierowców.”

„Powiedziałbym, że to nie jest niespodzianka. Najważniejszą rzeczą w tym sezonie jest to, że zrobiliśmy duży krok naprzód, jeśli spojrzymy tylko na siebie. Jest to potwierdzenie, że zmierzamy we właściwym kierunku.”

Seidl nie ukrywa jednak, że ostatnie trzy wyścigi były rozczarowaniem dla składu, biorąc pod uwagę ich tempo, a te prezentowane przez Ferrari. Na chwilę obecną do włoskiej stajni w mistrzostwach konstruktorów tracą 39,5 punktów.

Mimo tego Niemiec stara się wyciągnąć z tej sytuacji pozytywy i uważa, że wewnętrzna struktura zespołu uległa znacznej poprawie, wraz ze zwiększonym ożywieniem na torze.

„Oczywiście w tej chwili koncentrujemy się na walce o trzecie miejsce. Jednak tak jak mówiłem, patrzymy realistycznie na to, gdzie jesteśmy teraz jako cała stajnia” – podkreślił Seidl.

„Najważniejsze jest to, że w tym roku jako zespół zrobiliśmy kolejny duży krok naprzód. Jeśli chodzi o samochód, to nasza średnia zdobycz punktowa w tym roku znacznie wzrosła.”

„Dodatkowo, deficyt tempa w porównaniu do Red Bulla i Mercedesa był sporo mniejszy w porównaniu z zeszłym rokiem.”

„Po prostu potrzebujemy teraz więcej czasu z organizacją, zespołem oraz z ludźmi, których mamy na miejscu, aby stworzyć stabilizację i uczyć się razem oraz kontynuować robienie kroków naprzód, które zrobiliśmy od zeszłego roku. Jestem więc bardzo zadowolony z tego co widzę” - podsumował.

Image: © McLaren F1