Silverstone chce zorganizować więcej niż jeden wyścig Grand Prix w sezonie

Silverstone chce zorganizować więcej niż jeden wyścig Grand Prix w sezonie

Szef toru Silverstone Stuart Pringle przyznał, że jest możliwość zorganizowania przez nich kilku Grand Prix Formuły 1.

Ze względu na pandemię koronawirusa kolejne wydarzenia sportowe zostały anulowane. Wczoraj podjęto m.in. decyzję o odwołaniu prestiżowego Wimbledonu. Warto zaznaczyć, że samo Grand Prix Wielkiej Brytanii także stoi pod znakiem zapytania. Organizatorzy twierdzą, że do końca kwietnia podejmą decyzję w sprawie rozegrania wyścigu na torze Silverstone, który planowo ma odbyć się w dniach 17-19 lipca.

Skąd niecodzienna propozycja rozegrania na legendarnym brytyjskim torze więcej niż jednej rundy F1? Pringle wyjaśnia:  „Są dwa powody. Po pierwsze, Silverstone jest jedną rundą w mistrzostwach świata, a nasi koledzy z Formuły 1 bardzo ciężko pracują nad zorganizowaniem sezonu, który rozpocznie się znacznie później niż planowano.”

„Nastąpiło wiele odroczeń  i odwołań, a oni starają się zorganizować ten kalendarz. Jesteśmy razem z nimi  i ważne jest, aby Formuła 1 miała szansę wystartować z sezonem.”

Pringle wymienia też  zalety logistyczne toru i plusy odnośnie położenia: „Jesteśmy stałym miejscem. Nie jesteśmy jak tor uliczny, mamy stałą konfigurację i infrastrukturę, a także niesamowicie doświadczony zespół, wiemy, co robimy, więc możemy też pozwolić sobie na kwiecień, aby podjąć odpowiednią decyzję.”

„Do tego siedziby większości zespołów znajdują się niedaleko naszej lokalizacji, więc logistycznie byłoby to całkiem proste.”

„Dysponujemy stałą infrastrukturą, pracownicy mogą w większości wracać do swoich łóżek wieczorem, więc jeśli tak możemy pomóc, to z przyjemnością to zrobimy”.

„Generalnie tor Silverstone jest otwarty cały rok. Moglibyśmy organizować zawody przez cały czas, ale brytyjskie lato jest najdogodniejszą porą roku. To nie przypadek, że Wimbledon, Grand Prix Wielkiej Brytanii i zawody golfowe The Open są wciśnięte w ten okres, ponieważ jest to najlepsza szansa na przyzwoitą pogodę.”

Na razie organizatorzy przede wszystkim chcą się skupić na możliwości zorganizowania swojego Grand Prix zgodnie z planowanym terminem.

„Poświęcimy cztery tygodnie na sprawdzenie, czy nasza data 19 lipca jest odpowiednia, czy też nie ” – zakończył Pringle.

Image: © Pirelli Motorsport