Silverstone chętne na organizację drugiego wyścigu w tym sezonie

Silverstone Circuit / © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI

Włodarze brytyjskiego toru Silverstone zapowiedzieli, że są gotowi na organizację drugiego wyścigu Formuły 1 w tym roku, jeśli szefostwo królowej motorsportu szukałoby dodatkowej lokalizacji w celu rozegrania zaplanowanych na kampanię 2021 rekordowych 23 rund.

Podczas najbliższego weekendu gospodarze spodziewają się ponad 300 tys kibiców, w tym około 140 tys ma zasiąść na trybunach w trakcie niedzielnego wyścigu.

Dyrektor zarządzający obiektem Silverstone, Stuart Pingle, przyznał, że pandemia Covid-19 mocno odbiła się na finansach. W przypadku, gdy widowisko miałoby odbyć się bez fanów, a co za tym idzie, bez zysków ze sprzedaży biletów, prawdopodobne jest, iż tor stanąłby na skraju bankructwa. Dzięki decyzjom brytyjskiego rządu obiekty sportowe w Wielkiej Brytanii mogą już gościć kibiców.

„Świadomość, że możemy zbankrutować, była dla nas silnym czynnikiem motywującym” – powiedział Brytyjczyk w rozmowie z agencją PA. „Tak jak wiele innych obiektów sportowych i eventowych nie jesteśmy w stanie przetrwać dwóch pełnych sezonów letnich bez widzów i zysków z biletów, a my jako Silverstone po prostu musimy organizować Grand Prix Wielkiej Brytanii, ponieważ jest to zdecydowanie nasze największe wydarzenie.”

„To musiało się odbyć, inaczej kraj byłby zagrożony utratą dochodów z jednego z najważniejszych wydarzeń sportowych w roku.”

W poprzedniej kampanii wyścigowej na Silverstone zorganizowano dwie rundy wyścigowe, ale obie – z powodu koronawirusowych restrykcji – odbyły się przy pustych trybunach. Tor funkcjonował dzięki pomocy finansowej ze strony Formuły 1.

W wielu krajach nadal obowiązują rygorystyczne pandemiczne ograniczenia, dlatego niewykluczone jest, że niektóre wyścigi zaplanowane w kalendarzu F1 na sezon 2021 staną pod znakiem zapytania. Ostatnio poinformowano o odwołaniu Grand Prix Australii (miało się odbyć w listopadzie).

Choć Pringle zaznacza, że nie prowadzono takich rozmów, przyznaje, iż tor Silverstone jest gotowy wziąć przykład z Red Bull Ringu i zorganizować drugi wyścig, jeżeli Formuła 1 nie znajdzie zastępstwa za Australię.

„Jeśli możemy pomóc, organizując wyścig z dalszej części sezonu, z przyjemnością to zrobimy.”

„Formuła 1 zasługuje na niezwykłe uznanie, w zeszłym roku rozegrali 17 wyścigów – to jedyny światowy sport, który dokonał takiego wyczynu – i mam nadzieję, że ponownie uda im się wypełnić kalendarz.”

„Nie zostaliśmy o to poproszeni, nie poruszałem tego tematu, ale jeśli teraz sprawdzimy się jako gospodarz kolejnej rundy mistrzostw, z chęcią pomożemy” – dodał.

Jako potencjalne zastępstwo Australii jest rozważany także tor w Bahrajnie. Oprócz tego nie jest na razie pewne, czy odbędą się rywalizacje w Japonii i Brazylii. Jeżeli nie znajdą się obiekty mogące zorganizować odwołane weekendy wyścigowe, konieczna będzie rezygnacja z celu, jakim są 23 wyścigi.

Image: © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI