Start sezonu z podwójnymi rundami w Austrii i Wielkiej Brytanii?

Start sezonu z podwójnymi rundami w Austrii i Wielkiej Brytanii?

Nowy kalendarzy wyścigowy 2020 nabiera kształtów. W obliczu prawdopodobnego odwołania GP Kanady, powstał pomysł rozegrania dwóch rund to torze Red Bull Ring w Austrii, które zainaugurowałyby tegoroczną kampanię F1.

Z powodu globalnej pandemii koronawirusa, odwołano/przełożono osiem pierwszych rund pierwotnego harmonogramu wyścigowego. Dotychczas najbardziej prawdopodobną datą rozpoczęcia sezonu było GP Kanady zaplanowane na 12-14 czerwca, jednak w obliczu pogarszającej się sytuacji epidemiologicznej za oceanem, przewiduje się, że wkrótce także runda w Montrealu dołączy do grupy anulowanych wyścigów.

Kolejną rudną jest GP Francji, która także stoi pod dużym znakiem zapytania. Epidemia sparaliżowała wszelkie rozgrywki sportowe w tym kraju, jednak organizatorzy wyścigu wierzą jeszcze, że uda się rozegrać wyścig w pierwszym terminie. Warunkiem jest decyzja w sprawie Tour the France, które ma odbyć się także w czerwcu – jeśli wielka impreza kolarska zostanie odwołana, ten sam los spotka francuską rundę F1.

Nieco większe nadzieje ma Austria i organizatorzy wyścigu na torze w Spielbergu. Austriacki rząd złagodził nieco obostrzenia ze względu na w miarę ustabilizowaną sytuację epidemiologiczną, co zwiększa szanse rozegrania wyścigu na Red Bull Ring.

Według niektórych, trwają już debaty nad rozegraniem dwóch wyścigów na rodzimym torze Red Bulla. Zgodnie z pierwotnym kalendarzem, między wyścigiem w Austrii a w Wielkiej Brytanii, zaplanowana jest dwutygodniowa przerwa. Jedno z rozwiązań nowego harmonogramu polega na umieszczeniu drugiego austriackiego wyścigu pomiędzy obiema tymi rundami.

Organizatorzy GP Wielkiej Brytanii już wyrazili chęć na rozegranie na torze Silverstone dwóch Grand Prix. Pojawił się nawet pomysł, aby podczas jednego z nich zmienić kierunek jazdy, uzyskawszy w ten sposób nową konfigurację toru. Takie rozwiązanie nie będzie jednak mieć miejsca ze względu na brak wymaganej homologacji F1 dla tego układu.  

Image: © Pirelli Motorsport