Steiner: Magnussen jest wciąż mocny psychicznie

Kevin Magnussen - MoneyGram Haas F1 Team / © MoneyGram Haas F1 / LAT Images

Szef zespołu Haas, Gunther Steiner, uważa, że przez ostatnie sześć lat Kevin Magnussen stał się silniejszą osobą oraz znacznie wszechstronniejszym kierowcą.

Duńczyk powrócił do Formuły 1 na kilka tygodni przed pierwszym wyścigiem sezonu 2022. Zastąpił on Nikitę Mazepina, po tym, jak Haas został zmuszony do rezygnacji ze wszelkich koneksji z Moskwą po inwazji na terytorium Ukrainy.

Magnussen miał już wcześniej styczność z bolidem zespołu Gene’a Haasa od 2017 do 2020 roku. W tym okresie jego partnerem z ekipy był Romain Grosjean, jednak kierownictwo składu z Kannapolis postanowiło całkowicie odświeżyć skład kierowców. Na sezon 2021 postawiono na dwóch debiutantów: Micka Schumachera i syna rosyjskiego oligarchy.

Pomimo braku czasu na właściwe przygotowanie Magnussenowi udało się punktować w trzech z czterech otwierających rund czempionatu. Jego największym osiągnięciem w minionej kampanii było oczywiście sensacyjne pole position do Grand Prix Brazylii.

„Uważam, że w tej chwili jest znacznie silniejszy psychicznie niż przed laty” – zasugerował Gunther Steiner.

„To kwestia wieku. Został ojcem, nie musiał błagać o to miejsce, lecz zostało mu ono dane, więc to także inna historia. Daje to dużo pewności siebie. Chodzi głównie o to, jak jesteś mocny mentalnie.”

Sam 30-latek podkreślił, w jaki sposób stabilność, wynikająca z podpisania wieloletniego kontraktu z jego obecnym pracodawcą, pomogła mu odzyskać pewność siebie za kierownicą. Dużo gorszy los spotkał natomiast syna siedmiokrotnego mistrza świata.

Po dwóch latach spędzonych w szeregach Haasa młody Niemiec stracił szansę na pozostanie etatowym zawodnikiem jakiejkolwiek ekipy w sezonie 2023. Zamiast tego będzie pełnił obowiązki kierowcy rezerwowego w Mercedesie.

Powstały tym samym wakat wypełnił Nico Hulkenberg, któremu, tak jak Magnussenowi, wydawało się, iż jego dni w królowej motorsportu zostały policzone. Renault podziękowało mu za swoje usługi z końcem 2019 roku.

Od tego czasu bardziej doświadczony niemiecki zawodnik spełniał się w roli kierowcy rozwojowego w Racing Point, który później został przejęty przez markę Aston Martin. Następnie Steiner zaproponował mu angaż w dowodzonym przez siebie zespole.

Szef Haasa podzielił się również swoim zdaniem na temat dyspozycji swoich aktualnych podopiecznych. Według niego, okres, w którym Hulkenberg i Magnussen spędzili w dużej mierze poza torem, sprawi, że obaj będą jeszcze lepszymi kierowcami. To był główny powód podjęcia takiej właśnie decyzji przez Włocha.

Image: © MoneyGram Haas F1 / LAT Images