Steiner: Posiadanie dwóch debiutantów to jak opieka nad dziećmi

Mick Schumacher i Nikita Mazepin - Uralkali Haas F1 Team / © Haas F1 / LAT Images

Guenther Steiner przyznał, że obecność dwóch debiutujących kierowców w zespole, tj. Micka Schumachera oraz Nikity Mazepina, było jak opiekowanie się małymi dziećmi.

Zespół Haas, po zakończeniu współpracy z wieloletnimi kierowcami Formuły 1 – Romainem Grosjeanem oraz Kevinem Magnussenem, zadecydował się na zatrudnienie dwóch początkujących zawodników, głównie z powodów finansowych.

Zarządzanie parą nowicjuszy, którzy zmuszeni byli na walkę z tyłu stawki, z powodu celowego braku rozwoju bolidu, było dla Steinera wyzwaniem i nowym doświadczeniem, któremu ostatecznie podołał.

Zapytany o to, jak radzi sobie z młodymi adeptami, szef Haasa żartobliwie odpowiedział: „Ile masz czasu?”

„Myślę, że jest wiele rzeczy, których musisz się nauczyć. Najprościej to można wytłumaczyć, porównując to do posiadania dzieci” – kontynuował.

„Oczywiście nie mówię, że są dziećmi, ale wszystko jest dla nich nowe. Trzeba się nauczyć, jak z nimi współpracować.”

Steiner miał wcześniej tylko raz do czynienia z debiutantem, gdy Haas dołączył do stawki Formuły 1, a zespół reprezentowali Grosjean oraz Esteban Gutierrez.

„Normalnie, jeśli masz młodego i doświadczonego faceta, to idzie jak po maśle” – przyznał Steiner.

„Jednak czasami musiałem się nauczyć, jak najlepiej sobie poradzić, mając dwóch, nowych w Formule 1 zawodników.”

„To było dla mnie nowe doświadczenie. Myślę, że w ciągu roku z oboma zrobiliśmy duży postęp, więc to dobra rzecz.”

Schumacher oraz Mazepin, którzy w przyszłym sezonie wciąż będą reprezentować Haasa, mieli kilka konfliktów na torze, jak i poza nim. Steiner jednak nigdy nie zawahał się wkroczyć do akcji, aby szybko zapobiec eskalacji problemu.

„Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że wszyscy widzą, że zrobiliśmy postęp” – dodał.

„Przed przerwą letnią mieliśmy problemy. Wydaje się, że zostało to już dość dobrze rozwiązane. Zawsze może się znowu zaognić, ale to jest tylko chwilowe, a nie stałe.”

„To było dla mnie nowe doświadczenie i to nie łatwe” - podsumował.

Image: © Haas F1 / LAT Images