Sulayem: Jestem przekonany, że Hamilton powróci w 2022 roku

Lewis Hamilton - Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images

Nowo wybrany prezydent FIA Mohammed Ben Sulayem jest pewien, że Lewis Hamilton nie odejdzie z Formuły 1 w 2022 roku oraz potwierdził, że kontaktował się z zawodnikiem, jednak ten nie był gotowy na rozmowę.

Po kontrowersyjnym zakończeniu sezonu w Abu Zabi i utracie szansy na zdobycie ósmego mistrzowskiego tytułu, Hamilton odmówił udziału w wywiadach, a także nie pojawił się na gali FIA. Od tamtej pory kierowca zachowuje milczenie, a w mediach pojawiają się liczne zapytania, czy siedmiokrotny mistrz świata może wycofać się ze ścigania w 2022 roku.

Ben Sulayem, podczas rozmowy z hiszpańską gazetą Marca, zapytany o tę kwestię, przyznał, iż jest pewien, że Hamilton powróci w nadchodzącym sezonie, a nowa era wyścigów przyniesie wiele emocjonujących momentów.

„Nie, nie sądzę, to plotki… Czy zadeklarował, że nie wróci? Nie. Kiedy jesteś kierowcą, mówisz za siebie, nie pozwalasz tego robić plotkom” – przyznał nowy prezydent FIA.

„Jestem przekonany, że Lewis powróci. Jest ważną częścią sportu i oczywiście Formuły 1. W nowej erze wyścigów Hamilton może powiększyć swoją liczbę zwycięstw i osiągnięć, Verstappen także. Jestem głęboko przekonany, że nadchodząca kampania będzie bardzo emocjonująca.”

Prezydent FIA, zapytany o potencjalne ukaranie Hamiltona za brak uczestnictwa w gali FIA, odpowiedział, iż kontaktował się z kierowcą w tej sprawie, jednak nie otrzymał jeszcze odpowiedzi.

„Tak, wysłałem mu wiadomość. Myślę, że nie jest jeszcze w stu procentach gotowy na rozmowę o tym i rozumiem jego postawę” – wyjaśnił. „Są jednak zasady, które muszą być respektowane przez wszystkich kierowców, a także ze względu na integralność FIA, którą musimy szanować.”

„Nie mogę nikogo osądzać, dopóki nie zapoznam się z konkretnymi faktami. Pierwszą rzeczą, którą chcę zrobić to dokładna analiza tego, co wydarzyło się w Abu Zabi. Konsekwencje z nie uczestnictwa w gali, to coś, o czym Lewis i zespół wiedzieli. Jednak wszyscy jesteśmy ludźmi, było dużo stresu i presji, ale myślę, że wszystko się ułoży. Trzeba patrzeć bardziej w przyszłość niż w przeszłość” - podsumował Sulayem.

Image: © Mercedes-AMG Petronas Formula One Team / LAT Images