Szykana w Miami nie jest stworzona dla współczesnych bolidów Formuły 1

Sergio Perez - Oracle Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Czołowi kierowcy Formuły 1 mają nadzieję, że sekwencja zakrętów czternaście i piętnaście na torze Miami International Autodrome zostanie zmodyfikowana przed wyścigiem w sezonie 2023, aby poprawić w tym miejscu atrakcyjność rywalizacji.

Tor w Miami, składający się z dziewiętnastu zakrętów, otrzymał w dużej mierze pozytywne recenzje po inauguracyjnym Grand Prix w zeszły weekend. Kierowcy mieli jednak kilka krytycznych uwag, z których pierwszą była sama nawierzchnia i problemy poza linią wyścigową, które utrudniały walkę, a drugą była dyskusyjna szykana pod koniec drugiego sektora.

Układ tej części trasy został zaprojektowany w taki sposób, aby spowolnić zawodników w zakręcie numer szesnaście, w którym to miejscu nie ma żadnej przestrzeni wyjazdowej, a także zapewnić zgodność obiektu z przepisami dotyczącymi minimalnej wysokości FIA, ze względu na pasmo autostrady nad torem.

Kierowcy zasugerowali, że będą lobbować za wprowadzeniem poprawek przed wydarzeniem w kolejnej kampanii.

„Tę szykanę nową generacją bolidów pokonujesz w taki sposób, że omijasz dwa wierzchołki. Wydaje się, że potrzebujesz odrobiny szczęścia, aby ją przejechać. Czasem musisz to zrobić pod dziwnym kątem i wtedy podbija samochód” – stwierdził Carlos Sainz.

„Ten zakręt jest trochę nienaturalny i myślę, że można łatwo sprawić, aby wyglądał inaczej i tworzył lepszy układ. To nowy tor, który zawsze będzie przechodzić przez te fazy. Jesteśmy już w kontakcie z FOM, z Rossem [Brawnem] i jego ludźmi, aby właściwie to uporządkować i sprawić, żeby ten fragment obiektu był jeszcze lepszy.”

Max Verstappen również wyraził swoją opinię na temat sekwencji zakrętów, która podczas pierwszego w historii Grand Prix Miami przysporzyła masie zawodników sporych problemów. Zdaniem aktualnego mistrza świata to miejsce na torze nadaje się bardziej dla kartingu, aniżeli do królowej motorsportu.

„Wydawałoby się, że możesz głęboko wziąć tę pierwszą tarkę, z uwagi na to, iż to miejsce sprzyja takiemu zachowaniu. Jednak charakterystyka tego krawężnika uniemożliwia takie zachowanie” – wyjaśnił Verstappen.

„Może musimy zmienić układ tarki, aby jej profil był bardziej gładki. Wydaję mi się, że to powinno pomóc. Nie zmienia to faktu, że to miejsce na torze jest zdecydowanie za wolne i uważam, iż nasze samochody wyglądałyby tam dużo lepiej, gdyby ta kombinacja zakrętów była bardziej płynna” – dodał Holender.

Charles Leclerc natomiast przyznał, że omawiana szykana mu się spodobała, równocześnie podkreślając, iż w trakcie wyścigów podążanie za kierowcą z przodu w tym miejscu na torze stanowi nie lada wyzwanie.

„Jest to dość trudny fragment także ze względu na widoczność, gdy masz samochód przed sobą, ponieważ musisz być niezwykle precyzyjnym, co jeszcze bardziej komplikuje jazdę za kimś” – zakończył kierowca Ferrari.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool