Tor w Barcelonie gotowy na organizację Grand Prix przy pustych trybunach

Tor w Barcelonie gotowy na organizację Grand Prix przy pustych trybunach

Hiszpański obiekt jest przygotowany na organizację odroczonego w czasie wyścigu bez udziału kibiców.

Z powodu pandemii COVID-19, zaplanowane pierwotnie na 8-10 maja Grand Prix Hiszpanii zostało przełożone. Sytuacja epidemiologiczna w tym kraju wciąż wygląda nieciekawie, a według hiszpańskiego ministra finansów Mario Jesus Montera, „działalność turystyczna” zostanie wznowiona tylko wtedy, gdy „zaistnieje gwarancja wyjątkowo bezpiecznych warunków”.

Mimo tego, władze Circuit de Barcelona-Catalunya chcą przedyskutować tę kwestię z właścicielem F1, Liberty Media, który chce rozpocząć tegoroczny sezon w lipcu, za zamkniętymi drzwiami.  

„Omówiliśmy z F1 różne scenariusze” – powiedziała dyrektor obiektu, Joan Fontsere. – „Sezon zacznie się albo w lipcu, albo dopiero we wrześniu. Zostaliśmy zapytani, czy jeśli mistrzostwa zaczną się latem, będziemy gotowi na organizację Grand Prix przy pustych trybunach. Odpowiedzieliśmy, że tak.”

Dodała również, że obiekt jest stały i potrzebuje tylko „dwóch lub trzech tygodni na zorganizowanie wyścigu”, przy czym sprawa ta będzie ułatwiona ze względu na to, iż nie będzie prowadzona sprzedaż biletów.

Jednak z tego powodu, kwestia finansów staje się problematyczna.

„Jeśli wyścig odbędzie się bez udziału kibiców, źródło dochodu promotora znika. Zatem obecna umowa z Formułą 1 przestaje obowiązywać. Nie wdawaliśmy się jeszcze w szczegóły, ponieważ nie wiemy jeszcze, jak to się potoczy, ale warunki na pewno będą inne.”

Wykluczyła również zmianę konfiguracji toru dla ewentualnej drugiej rundy, która mogłaby rozgrywać się na tym obiekcie.

„Na naszym torze zmiana konfiguracji jest niemożliwa z wyraźnych względów bezpieczeństwa. Jest naprawdę niewiele obiektów, które zostały zaprojektowane tak, by zmieniać swoje układy, ale my nie jesteśmy jednym z nich” – zakończyła.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool