Toto Wolff: Musieliśmy wykonać postęp w osiągach silnika na sezon 2020

Toto Wolff - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Zespół Ferrari zasugerował, że dyrektywy techniczne dotyczące silnika i wprowadzone przez FIA na sezon 2020 wpłynęły korzystnie na formę jednostki napędowej Mercedesa. Toto Wolff, szef ekipy Mercedes, twierdzi jednak, że takie sugestie nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i określił je jako "kompletne bzdury".

Od GP Stanów Zjednoczonych, kiedy tempo Ferrari zdecydowanie spadło, włoska stajnia usilnie twierdziła, że wspomniane dyrektywy techniczne nie miały żadnego wpływu na formę ich jednostki napędowej.

FIA miała na celu ograniczenie manipulacji przepływem paliwa i spalanie oleju, co dawało (zwłaszcza Ferrari) zwiększenie wydajności silnika.

Podczas przedsezonowych testów 2020 Ferrari zawarło poufne porozumienie z FIA, aby zakończyć dochodzenie w sprawie legalności ich silnika. Sytuacja ta miała ewidentny wpływ na moc jednostki Włochów, choć aż do GP Węgier Ferrari usilnie twierdziło coś zupełnie innego.

Dopiero na Hungaroringu Mattia Binotto, szef Ferrari, przyznał, że dyrektywy techniczne na 2020 wpłynęły negatywnie na ich silnik. Co więcej, ze zmiany przepisów skorzystał Mercedes, którego jednostka napędowa odnotowała wyraźne zyski w tym roku.

Toto Wolff, odpowiadając na pytanie dla serwisu The Race, czy dyrektywy techniczne rzeczywiście miały jakikolwiek wpływ na ich silnik, odpowiedział: "To kolejna kompletna bzdura. Istnieją jasne regulacje dotyczące jednostek napędowych. W Austin wyjaśniono, co wolno nam robić, a czego nie."

W ubiegłym roku Ferrari okazało się bardzo konkurencyjne, a Mercedes stanął przed sporym wyzwaniem w walce o mistrzostwo z włoskim producentem.

Przez zimę Niemcy poczynili jednak spore postępy i osiągnęli wymagany poziom wydajności, co jest widoczne w sezonie 2020. Mercedes dominuje nad każdym rywalem zarówno na prostych, jak i w zakrętach.

"Ironią tej historii jest fakt, że niektórzy z naszych rywali wywindowali nas na zupełnie inny poziom" - powiedział Wolff.

Tak naprawdę w ubiegłym roku pracowaliśmy niemal do upadłego, aby rozwinąć się i wprowadzić takie innowacje, które pozwolą nam stać się konkurencyjnymi na torze. Myślę, że poczyniliśmy znaczący skok w wynikach pomiędzy 2019 a 2020 rokiem, ponieważ musieliśmy go wykonać, dlatego tym bardziej te twierdzenia są dla mnie ironiczne" - dodał.

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images