Toyota powiększa przewagę w drugim treningu FIA WEC na Spa-Francorchamps

Toyota powiększa przewagę w drugim treningu FIA WEC na Spa-Francorchamps

Zespół Toyota Gazoo Racing powiększył przewagę podczas drugiej sesji treningowej na torze Spa-Francorchamps, pierwszej rundy Super Sezonu 2018/19 Długodystansowych Mistrzostw Świata.

Najszybszym okrążeniem, na początku sesji, popisał się Mike Conway ze składu z numerem #7, który tor w Belgii pokonał w czasie 1:56.172, co dało dwie sekundy poprawy w porównaniu do czasu uzyskanego przez Fernando Alonso w pierwszym treningu.

Na drugiej lokacie uplasował się drugi skład Toyoty z numerem #8, w którym najlepszy czas uzyskał Kamui Kobayashi, który do swoich zespołowych kolegów stracił 0.643 sekundy.

Najlepszy czas w prototypach LMP1 bez systemu hybrydowego uzyskał zespół DragonSpeed i Pietro Fittipaldi, który okrążył tor w 1:58.835 i do najszybszej Toyoty stracił 2.663 sekundy.

Czołową piątkę uzupełnił zespół Rebellion Racing. Czwarta lokata należała do składu z numerem #3, który uzyskał czas 1:59.011, natomiast piąta do ekipy #1, który była wolniejsza o kolejne 0.569 sekundy.

Siódma i ósma pozycja należała do zespołu SMP Racing, odpowiednio skład z numerem #17 przed #11, natomiast Bykolles Racing Team był dziewiąty ze strata ponad pięciu sekund.

Po raz kolejny bez czasu zakończył zespół CEFC TRSM Racing, którego oba składy po raz kolejny pokonały jedynie jedno okrążenie.

W klasie LMP2 najszybszym kierowcą okazał się Pastor Maldonado z zespołu DragonSpeed, który ustanowił czas w postaci 2:02.991, wyprzedzając o 0.315 sekundy ekipę Jackie Chan DC Racing #37 oraz G-Drive Racing #26 o kolejne 0.288 sekundy.

Po raz kolejny najszybszym zespołem w klasie LMGTE Pro okazał się Ford, w którym najlepszym czasem 2:13.733 popisał się Stefan Mucke, co dało niecała sekundę przewagi nad drugim Porsche GT #91, które wyprzedziło drugi skład Forda z numerem #67.

W amatorskiej klasie LMGTE Am najszybszym zespołem był Gulf Racing #86, który tor okrążył w 2:16.113 i wyprzedził Dempsey - Proton Racing #77 o 0.321 sekundy oraz kolejnego w zestawieniu Aston Martina #93 o 0.677 sekundy.