Valentino Rossi: Na Misano czuję się dziesięć lat młodszy

Valentino Rossi - Monster Energy Yamaha MotoGP / © Yamaha Motor Racing

Valentino Rossi nie krył swojego zadowolenia po piątkowych treningach przed wyścigiem o Grand Prix San Marino. Dla zawodnika fabrycznej ekipy Yamahy jest to domowa runda.

Valentino Rossi ukończył piątkowe zmagania na obiekcie imienia Marco Simoncellego na szóstej pozycji. „Doktor” był co prawda najsłabszą Yamahą na torze, lecz jego strata do najszybszego w piątek Fabio Quartararo wyniosła nieco ponad pół sekundy.

„To był dobry dzień” – przyznał Valentino Rossi. „Udało nam się przetestować wiele nowych rozwiązań, które być może zastosujemy w naszych motocyklach. Cieszy nas, że od początku weekendu jesteśmy konkurencyjni”.

„Byliśmy szybcy na Misano rok temu, dlatego mogliśmy oczekiwać, że w tym roku również będziemy walczyć o najwyższe pozycje. MotoGP jednak rządzi się swoimi prawami i nigdy nie można mieć pewności, czy w tym roku również tak będzie, ponieważ z roku na rok zmieniają się przepisy, które mogą pogorszyć osiągi maszyny na niektórych torach”.

Valentino Rossi przyznał również, że dwa wyścigi rozgrywane w Austrii na torze Red Bull Ring były dla zawodników Yamahy męczarnią.

„Cieszę się, że wyścigi na Red Bull Ringu są już za nami. Nasze tempo w dwóch poprzednich rundach było fatalne. Układ toru Misano sprzyja naszym motocyklom. Nie ma długich prostych, jak w Austrii i prędkość maksymalna nie jest aż tak ważna”.

„Żeby zobrazować naszą formę, mogę powiedzieć, że jeżdżąc po torze w Austrii, czułem się, jak 50-latek. Na Misano czuję się jakbym, był dziesięć lat młodszy!” – dodał z uśmiechem na twarzy 41-latek.

Image: © Yamaha Motor Racing