Valtteri Bottas: To przez kwalifikacje nie wygrałem dzisiaj wyścigu

Valtteri Bottas - Mercedes AMG Petronas Motorsport / © Mercedes AMG Petronas Motorsport / LAT Images

Choć Valtteri Bottas dojechał do mety wyścigu o GP Styrii na drugiej pozycji, tak liczył na więcej. Jego zdaniem o braku zwycięstwa zadecydowały niezbyt udane sobotnie kwalifikacje.

Valtteri Bottas zajął w sobotnich kwalifikacjach do wyścigu o GP Styrii czwartą pozycję. Jak się później okazało, była ona spowodowana problemem z hamulcami. I właśnie ta gorsza postawa podczas wczorajszej sesji sprawiła, że Fin nie mógł dzisiaj nawiązać walki ze startującym z pole position Lewisem Hamiltonem.

„Oczywiście Lewis rozpoczynał z pole position i miał dobry start” – mówił Valtteri Bottas w rozmowie ze Sky Sports. „Potrafił właściwie kontrolować wyścig, a nie działo się tak wiele, jak podczas ostatniego weekendu”.

„Wczoraj nie było idealne, dlatego też nie mogłem dzisiaj zdobyć 25 punktów. Patrząc z mojej strony, to startując z czwartej pozycji, myślałem dzisiaj o ograniczeniu strat. Zdobyłem dobre punkty i ciągle prowadzę w mistrzostwach, nie jest więc źle”.

Po starcie z czwartego pola Valtteri Bottas szybko chciał wyprzedzić Carlosa Sainza. Udało mu się to co prawda po kilku okrążeniach, ale wówczas miał już sporą stratę do Maxa Verstappena i Lewisa Hamiltona. Zespół zdecydował więc opóźnić zjazd Fina do alei serwisowej, dzięki czemu w końcówce wyścigu miał opony w lepszym stanie od holenderskiego kierowcy.

Ostatecznie Valtteri Bottas dogonił rywala z ekipy Red Bull Racing i przy pomocy systemu DRS udało mu się go wyprzedzić. Tym samym Mercedes wywalczył w GP Styrii dublet, a Fin utrzymał się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej – ma obecnie 6 punktów przewagi nad Lewisem Hamiltonem.

„To była dobra walka z nim. Myślę, że na końcu miałem nieco lepsze tempo od niego, ponieważ przedłużyliśmy pierwszy stint. Bliskie ściganie to zawsze dobra zabawa”.

„Mógłbym być nieco bardziej zadowolony, ale pierwsze wyścigi nie były złe. Nie mogę doczekać się kolejnego tygodnia” – zakończył Valtteri Bottas.

Image: © Mercedes AMG Petronas Motorsport / LAT Images