Vandoorne rozczarowany wyborem Mercedesa w kwestii zastępcy Lewisa Hamiltona

Stoffel Vandoorne / © Daimler AG

Stoffel Vandoorne, który był brany pod uwagę w kwestii zastąpienia Lewisa Hamiltona w Grand Prix Sakhiru, przyznał, że jest rozczarowany innym wyborem Mercedesa, ale szanuje decyzję zespołu.

Siedmiokrotny mistrz świata nie weźmie udziału w nadchodzącej rywalizacji na zewnętrznej pętli toru Bahrain International, czego przyczyną jest pozytywny wynik na obecność koronawirusa w organizmie, a finalnie jego miejsce zajmie George Russell.

Pierwszym kandydatem do zastąpienia Brytyjczyka w bolidzie Mercedesa był jednak Stoffel Vandoorne, który w obecnym sezonie pełni rolę kierowcy rezerwowego. Belg z dużą nadzieją leciał do Bahrajnu po testach Formuły E w Walencji, jednak ostatecznie zespół postawił na Russella.

Były kierowca McLarena uważa, że jest to bardzo rozczarowujące, po tym, jak poświęcił wiele czasu zespołowi, jednak szanuje ostateczną decyzję.

"Chciałbym życzyć Lewisowi Hamiltonowi szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieję, że jak najszybciej wróci do samochodu" - napisał Stoffel Vandoorne. "Nikt tak naprawdę nie może go zastąpić!"

"Oczywiście jestem rozczarowany, że nie dostałem szansy na jazdę dla Mercedesa w ten weekend."

"Po spędzeniu roku, podróżując na wszystkie wyścigi F1 i poświęcając tyle czasu, treningowi fizycznemu, zaangażowaniu w ten program... to boli!"

"Z drugiej strony szanuję wybór obsadzenia Georga Russella w samochodzie. Był jednym z wyróżniających się kierowców i w pełni zasługuje na tę okazję."

"To takie momenty, które sprawiają, że moje zaangażowanie jest jeszcze większe i zapewniam, że nadal będę dawał z siebie 100%!"

"Bardzo dziękuję wszystkim za wszelakie wspierające wiadomości. Wspaniale było to zobaczyć" - dodał Belg.

Image: © Daimler AG