Vasseur: Nie tylko finanse zadecydowały o zatrudnieniu Zhou

Frederic Vasseur - Alfa Romeo Racing Orlen / © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI

Frederic Vasseur przyznał, że kwestie finansowe nie były jedynym powodem zatrudnienia Guanyu Zhou jako etatowego kierowcy Alfy Romeo na sezon 2022.

Zespół z Hinwil, zgodnie z zapowiedzią, zaprezentował drugiego kierowcę w osobie Guanyu Zhou, który w przyszłorocznej kampanii wyścigowej będzie bronił barw ekipy wraz z Valtterim Bottasem.

Chińczyk do chwili obecnej jest częścią Akademii kierowców Alpine i rywalizuje w Formule 2, w której wielokrotnie prezentował bardzo dobre tempo, jednak dopiero w tym roku może walczyć na najwyższym poziomie i jest jednym z kandydatów do wywalczenia mistrzowskiego tytułu obok Oscara Piastriego.

Zhou wraz z Piastrim byli najczęściej wymienianymi kandydatami do objęcia fotela wyścigowego w szwajcarskim składzie, jednak spekulacje i komentarze nie wyłaniały zwycięzcy tej rywalizacji. Górą jednak okazały się korzyści finansowe i atrakcyjność zatrudnienia chińskiego zawodnika, co przyniesie większą ekspozycję zespołu na tamtejszym rynku.

„Strony finansowej nie da się ukryć” – przyznał Frederic Vasseur w rozmowie z BBC. „W końcu nasi sponsorzy również chcą być zadowoleni i rozwijać swoje zaangażowanie w przyszłość.”

„Pierwszy chiński kierowca w F1 – to wielki news dla nas, dla firmy, dla naszych sponsorów i ogólnie dla Formuły 1.”

„Zespół musi być zrównoważony na jednym poziomie. Nie chodzi tylko o chińskich sponsorów, chodzi o ekspozycję, jaką damy naszym obecnym partnerom.”

„Dzisiejsza forma Formuły 1 jest trochę trudna. Jeśli nie jesteś w pierwszej dwójce, plus Ferrari, ekspozycja jest bardzo niska i jest to prawdopodobnie najlepszy sposób, w jaki będziemy mogli podnieść klasyfikację prezentacji.”

Przeycztaj też: Guanyu Zhou nowym kierowcą wyścigowym Alfy Romeo Racing Orlen

Szef Alfy Romeo Racing Orlen dodał jednak, że kwestie finansowe oraz zwrócenie uwagi chińskiego rynku na obecnych partnerów, to nie jedyny powód zatrudnienia reprezentanta Państwa Środka.

„Nie wiem, czy zostanie mistrzem F2, czy nie, ale to nie zmieni potencjału, że jest faworytem w porównaniu do kilku innych doświadczonych graczy” – skomentował. „Ma również tę przewagę, że mógł wziąć udział w kilku dniach testowych w tym sezonie, więc nie ma zerowego dorobku [za kierownicą bolidu F1].”

Vasseur nie chce jednak, aby awans Zhou do Formuły 1 był jedyną dobrą wiadomością dla Chin i chińskich fanów.

„Patrząc na kwestię Chin, nie ma sensu sprowadzać kogoś, kto jest zawieszony w pustce [nie prezentuje osiągów – przyp.red.]. Chcą odnieść sukces.”

„Najważniejsze dla mnie jest to, że jest mądrym gościem, ponieważ zawsze poprawia się z roku na rok. Zawsze wykonuje lepszą pracę i składa wszystko w całość” – podsumował Francuz.

Image: © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI