Verstappen: Mam nadzieję, że F1 nie wróci już na tor Algarve

Max Verstappen - Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Max Verstappen na przestrzeni minionego weekendu kilkukrotnie zwracał uwagę na fakt, jak mało przyczepności generuje nawierzchnia portugalskiego toru. Z tego również powodu kierowca Red Bulla ma nadzieję, iż F1 nie powróci na obiekt w Portimao.

Głównym wątkiem podczas zeszłorocznej i tegorocznej rywalizacji na pętli Algarve była kwestia braku przyczepności, przez co wielu zawodników nie mogło odnaleźć optymalnego tempa na tak śliskiej nawierzchni. Najbardziej krytyczny wobec organizatorów był w tym roku Holender, który otwarcie przyznał, że na przestrzeni trzech dni ani razu nie czuł frajdy z jazdy po tym torze.

„Mam szczerą nadzieję, że już tu nie wrócimy. Problemy z przyczepnością sprawiły, że ani przez moment nie czułem się tutaj szczęśliwy. Dlatego też nie mogę się już doczekać rundy w Barcelonie. Tamtejszy tor jest o wiele lepszy i sprzyja bolidom F1. Uważam, że podczas tego Grand Prix dowiemy się więcej na temat postępów wszystkich zespołów” – powiedział Verstappen dla Sky Sports.

Szef stajni z Milton Keynes, Christian Horner, podzielił opinię swojego podopiecznego.

„Jestem wręcz przekonany, że Max nie czerpał radości z tego weekendu. Myślę, że był bardzo sfrustrowany panującymi tutaj warunkami, ale trzeba pamiętać, że każdy musiał się z tym zmierzyć.”

Brytyjczyk dodał także, że GP Hiszpanii ukaże, kto w tym roku dysponuje najlepszym pakietem.

„Wkraczamy obecnie w letnią fazę sezonu. Pierwszym przystankiem będzie Barcelona. Mamy stamtąd wiele danych z poprzednich lat, co będziemy chcieli wykorzystać. Lokalna pętla składa się z wolnych, średnich i szybkich zakrętów. W mojej opinii to właśnie podczas tego weekendu sytuacja w stawce zacznie się klarować. Tegoroczna kampania wyraźnie pokazuje, że Red Bull i Mercedes to dwa najbardziej wyróżniające się zespoły, a Lewis [Hamilton] i Max [Verstappen] to dwójka najszybszych kierowców. Wyścig zbrojeń pomiędzy tymi dwoma ekipami zapowiada się naprawdę interesująco i zapewne potrwa cały rok” – zakończył.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool