Verstappen o bezpieczeństwie w F1: Jeżeli ktoś ma wątpliwości, powinien zrezygnować

Max Verstappen - Aston Martin Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Max Verstappen ponownie wypowiedział się na temat zagrożeń związanych ze startami w F1, przyznając, że jeżeli jakikolwiek kierowca ma wątpliwości, to powinien rozważyć rezygnację.

Holender, po niedzielnym wypadku Romaina Grosjeana, stwierdził, że wyrzuciłby z zespołu zawodnika, który odmówiłby udziału w restarcie wyścigu. 23-latek szybko jednak sprostował swoją wypowiedź, dodając, że został źle zrozumiany przez opinię publiczną.

„Uważam, że ludzie źle zrozumieli moje słowa. Próbowałem powiedzieć, że jako kierowcy znamy poziom ryzyka, gdy wsiadamy do kokpitu. Więc jeżeli któryś z zawodników ma wątpliwości, to powinien rozważyć przerwanie startów” – powiedział.

„Nie ma w tym nic złego, ale należy pamiętać, że jesteśmy kluczową częścią tej układanki, a nasze ekipy ufają nam i pokładają w nas wielkie nadzieje. Naszym zadaniem jest ściganie i musimy się z tego wywiązywać. Gdyby wypadek Romaina był o wiele poważniejszy w skutkach, wówczas sprawy potoczyłyby się inaczej w niedzielę” – dodał.

Reprezentant teamu z Milton Keynes wspomina także odległe czasy, gdy w F1 poziom bezpieczeństwa był na bardzo niskim poziomie.

„W latach 60. i 70. rywalizacja była znacznie bardziej niebezpieczna, a mimo tego kierowcy się ścigali, ponieważ była to ich praca, którą kochali. Robili to, pomimo że wiedzieli, jak wielkie jest ryzyko.”

„Obecnie bezpieczeństwo w F1 jest na niesamowicie wysokim szczeblu. Szanuję decyzje wszystkich osób, które przyczyniły się do tego. Nikt nie chce oglądać takich wypadków, ale teraz najważniejsze dla nas wszystkich jest to, że Romain ma się dobrze i powoli wraca do zdrowia” – zakończył.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool