Verstappen o krok od osiągnięcia historycznego wyniku

Max Verstappen - Red Bull Racing Honda / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Niezwykła wręcz w tym roku powtarzalność Maxa Verstappena oznacza nie tylko możliwość walki o tytuł mistrza świata z Lewisem Hamiltonem, na dwa wyścigi przed końcem kampanii, ale także możliwość pobicia rekordu wszech czasów odnośnie ilości miejsc na podium w jednym sezonie.

Aktualnie rekord ten dzierżą wspólnie Michael Schumacher, Sebastian Vettel i Lewis Hamilton, a ich wynik to siedemnaście miejsc na podium. Max Verstappen jest bliski pobicia tego rekordu. Kierowca Red Bulla na dwa wyścigi przed końcem tegorocznego rywalizacji posiada szesnaście miejsc na podium. Jeśli utrzyma swoją dobrą dyspozycję, może przejść do historii tego sportu.

Pomimo że tegoroczny sezon Verstappena jest najlepszym w jego karierze, to nie ustrzegł się przeróżnych incydentów i gdyby nie one, mógłby już cieszyć się z pobitego rekordu. Wydarzenia te wpłynęły również na walkę o tytuł mistrza świata. Powodem tych niefortunnych zdarzeń były błędy samego kierowcy, jak również kapryśny los.

Pierwszym takim wydarzeniem była sytuacja z Grand Prix Azerbejdżanu, gdzie Verstappen był bliski zwycięstwa, a Red Bull ukończenia wyścigu na pierwszym i drugim miejscu. Plany pokrzyżowała jednak przebita opona na prostej startowej, kończąc tym samym nadzieję Holendra na wygranie wyścigu oraz na kolejne podium.

Verstappen był również zaangażowany w kontrowersyjny incydent podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii, w którym to kolizja z Lewisem Hamiltonem wywołała szeroką dyskusję, a nad jej kulisami bardzo długo i dokładnie musiał pochylać się panel sędziowski. Przygoda Holendra z torem w Silverstone skończyła się nieukończeniem wyścigu.

Podczas Grand Prix Węgier kolejny raz byliśmy świadkami incydentu pomiędzy Holendrem a kierowcą Mercedesa. Lekkomyślna jazda Valtteriego Bottasa zaraz po starcie wyścigu doprowadziła do ciężkich uszkodzeń w samochodzie Verstappena, które sprawiły, że kierowca Red Bulla zdołał ukończyć rywalizację na dziewiątej pozycji.

Nie można zapomnieć także o Grand Prix Włoch, podczas którego walka kierowcy Red Bulla i siedmiokrotnego mistrza świata, zakończyła się wypadnięciem z toru obu zawodników i zaprzepaszczeniem kolejnego ważnego i dobrego wyniku.

Prawdopodobnie jedyną rzeczą, która mogłaby teraz powstrzymać Verstappena przed pobiciem tego rekordu, jest powtórzenie się jednego lub więcej tego typu niefortunnych zdarzeń. Jego dotychczasowa forma w tym sezonie była wyjątkowa, a mając chwałę i dziedzictwo F1 w zasięgu ręki, możemy się spodziewać, że w ostatnich dwóch wyścigach zrobi wszystko, aby zdobyć tytuł mistrza świata oraz pobić rekord, który wcześniej wydawał się nie do pobicia.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool, Scuderia Ferrari