Verstappen o walce z Leclerkiem: Musiałem odpuścić, aby zadbać o opony

Max Verstappen - Oracle Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Max Verstappen odniósł swoje siódme zwycięstwo w tegorocznej kampanii wyścigowej. Po wypadku Charlesa Leclerca wyścig o Grand Prix Francji przebiegał pod dyktando zawodnika zespołu Oracle Red Bull Racing.

Aktualny mistrz świata próbował wyprzedzić Charlesa Leclerca już od rozpoczęcia wyścigu, jednak zdobywca pole position do dwunastej rundy sezonu 2022 skutecznie odpierał ataki Holendra. Nawet gdy Ferrari miało mniej niż sekundę przewagi, Verstappen nie był w stanie zagrozić Monakijczykowi.

W pewnym momencie kierowca Red Bulla musiał zrezygnować z walki, aby ochronić swoje opony przed ziarnistością. Jako pierwszy z czołówki zjechał do alei serwisowej, natomiast w sytuacji Leclerca pozostanie na torze, było korzystniejsze.

Wszystko diametralnie zmieniło się na siedemnastym okrążeniu rundy na torze Paul Ricard, kiedy to lider wyścigu zakończył swój występ, popełniając błąd w jedenastym zakręcie.

Verstappen prowadził po zjeździe samochodu bezpieczeństwa i z łatwością kontrolował przebieg rywalizacji, ponieważ osiągi w Mercedesie Lewisa Hamiltona nie okazały się dość konkurencyjne, aby poważnie zagrozić 24-latkowi.

„Od samego początku mieliśmy naprawdę dobre tempo. Samochód był dzisiaj szybki” – powiedział Verstappen.

„Wywierałem na nim presję. Opony strasznie się przegrzewały przy podążaniu za kimś w tym upale. Nigdy tak naprawdę nie zdecydowałem się na atak, tylko raz w jedenastym zakręcie. Staraliśmy się zachować spokój i utrzymywać dystans. Zjechaliśmy nieco wcześniej i od tego momentu przebieg wyścigu był nie do przewidzenia.”

„To było pechowe dla Charlesa. Mam nadzieję, że nic mu nie jest. Od tego momentu jechałem swoje i dbałem o ogumienie. Aleja serwisowa jest tak długa, że nie mogliśmy wykonać kolejnego postoju, jednak opony potwornie się zużywały, więc wszystko sprowadzało się do troski o nie” – kontynuował.

Dzisiejsza wygrana Verstappena oznacza, iż powiększył on swoją przewagę w klasyfikacji kierowców do sześćdziesięciu trzech punktów nad drugim w zestawieniu Leclerkiem.

To był również udany dzień dla stajni z Milton Keynes, jeśli chodzi o mistrzostwa konstruktorów. Po półmetku kampanii 2022 Ferrari traci do Red Bulla już osiemdziesiąt dwa punkty.

„Zawsze staram się osiągnąć jak najwięcej. Czasem musisz wycofać się i poczekać, może do końca wyścigu i to właśnie zrobiliśmy” – przyznał.

„Wciąż mamy trochę pracy do wykonania, szczególnie [w poprawie tempa] na jednym okrążeniu. Jest jeszcze wiele wyścigów, w których musisz punktować. Pod tym względem uważam, że dzisiejszy dzień był wspaniały” – podsumował lider zestawienia kierowców.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool