Verstappen: Przegrana w mistrzostwach nie wpłynie na moje życie

Max Verstappen - Red Bull Racing Honda / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Max Verstappen, po raz pierwszy od czasu dołączenia do Formuły 1, ma realną szansę na zdobycie mistrzowskiego tytułu, jednak jak sam przyznaje, ewentualna porażka nie będzie mieć na niego żadnego wpływu.

Do Grand Prix Turcji Holender wystartuje ze stratą dwóch punktów w kwalifikacji kierowców, do pierwszego Lewisa Hamiltona. Verstappen ma jeszcze siedem rund do nadrobienia i powiększenia przewagi nad Brytyjczykiem.

„Zawsze daje z siebie wszystko i wiem, że zespół robi to samo” – tłumaczył Max Verstappen przed rundą na torze Istanbul Park.

„Jeśli na koniec roku uda się skończyć na pierwszym miejscu, będzie to dla nas niesamowite osiągnięcie, na które w końcu wszyscy pracujemy.”

„Jednak gdybyśmy zajęli drugie miejsce, nie wpłynie to znacząco na moje życie. Nadal będę uważać, że mieliśmy wspaniały sezon.”

„Robię to, co lubię i to jest bardzo ważne. Szczerze mówiąc nie mam zbyt wielu powodów do zmartwień.”

Verstappen wyjaśnił jednak, że mimo swojego nastawienia, jest w pełni zaangażowany w zdobycie mistrzostwa i nie ma zamiaru zadowolić się gorszym wynikiem.

„Nie należy się zbytnio stresować. Wiem, że mój zespół robi to, co potrafi najlepiej i oni też tego oczekują ode mnie. Ja zawsze staram się wyciągnąć z auta jak najwięcej.”

„Jesteśmy w pełni zaangażowani w to, aby osiągnąć sukces. Nie można jednak niczego wymuszać.”

„Trzeba po prostu ciężko pracować razem, a na koniec sezonu dowiemy się, na którym miejscu dzięki temu skończymy. Na pierwszym, na drugim? Nie wiemy.”

„Jesteśmy bardzo zrelaksowani, ale również bardzo skoncentrowani i oczywiście chcemy wygrać, więc mamy naszą mentalność” - kontynuował Holender.

„Nie ma niczego nowego, do czego można nas zmusić, albo czym trzeba się stresować, ponieważ i tak zawsze chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy i to właśnie zrobimy w ten weekend.”

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool