Verstappen przyznaje, że chciałby widzieć w zespole Hulkenberga

Nico Hulkenberg / © BWT Racing Point F1 Team

Max Verstappen w jednej z wypowiedzi oświadczył, że rozmawiał z szefami zespołu Red Bull Racing i miał im przekazać, iż za swojego zespołowego partnera widziałby Nico Hulkenberga.

Nadal nie milkną plotki, kto zostanie drugim kierowcą stajni z Milton Keynes. Helmut Marko przyznał niedawno, że jeśli ich obecny zawodnik nie poprawi swoich osiągów, to może zostać zastąpiony przez Sergio Pereza lub Nico Hulkenberga.

Tajski kierowca nadal ma problemy z tempem wyścigowym i odstaje od zespołowego partnera, który regularnie kończy wyścigi w punktach i to na czołowych pozycjach. Na poprawę osiągów Albon ma zaledwie dwa wyścigi, które mogą zmienić jego przyszłość w Formule 1, jednak ostatnia rywalizacja na torze Algarve, nie przybliżyła go do pozostania w Red Bullu.

Pod dużym znakiem zapytania pozostaje więc obsada drugiego fotela w zespole Red Bulla, który może trafić w ręce Sergio Pereza lub Nico Hulkenberga. Choć wprost żaden z przedstawicieli zespołu nie potwierdził takich doniesień, przyznano, że zespół będzie rozważał zatrudnienie kierowcy z zewnątrz, co nie jest chlebem powszednim dla tej ekipy.

Ostatnio zapytany o to lider zespołu, Max Verstappen powiedział, że najbardziej widzi w roli drugiego kierowcy, właśnie Hulkenberga. Holender cieszy się dobrymi relacjami z Niemcem, często widuje się ich rozmawiających po holendersku, kiedy są razem na padoku. Verstappen jednak podkreśla, że to nie do niego będzie zależała ostateczna decyzja.

"Nie podejmuję decyzji" – powiedział Verstappen. "Oczywiście (Red Bull - przyp. red.) prosili o moją opinię, ale ostatecznie nie ma to dla mnie znaczenia, (kto zajmie miejsce - przyp. red.). Nadal czekamy na decyzję."

Według serwisu F1-Insider, Verstappen "forsuje wewnętrzną politykę na rzecz Hulkenberga. Fakt, że obaj dobrze się dogadują, częściowo wynika z pochodzenia Hulkenberga. Jego rodzinne miasto Emmerich leży na granicy z Holandią, a Niemiec nawet dobrze mówi po holendersku."

"Jednak co ważniejsze, Verstappen wie, że potrzebuje wsparcia we własnym zespole w 2021 roku w pojedynku z dominującym obecnie Mercedesem."

F1-Insider przyznał, że Niemiec byłby dobrym partnerem i motorem napędowym dla Holendra.

"Verstappen wie: potrzebujesz (kolegi z drużyny - przyp. red.) zdrowej pewności siebie i stabilnej siły psychicznej. Miał to jego były kolega z ekipy, Daniel Ricciardo, podobnie, jak Nico Hulkenberg."

Zapytany o przyszłego partnera dla Verstappena, Helmut Marko nie zdradza wiele. Podkreśla jednak, że dla zespołu liczy się przede wszystkim zdobycie tytułu mistrza świata.

"W 2020 roku nie wyszło, ale w 2021 chcemy wreszcie zaatakować Mercedesa i uczynić Maxa mistrzem świata, nawet jeśli nie może już zostać najmłodszym mistrzem" – powiedział Marko.

Austriak potwierdził także, że rzeczywiście pytali zawodnika o opinię, kto mógłby mu towarzyszyć w drugim bolidzie.

"Prosimy również Maxa o opinię na temat kierowcy. Znamy jego zdanie."

Na stwierdzenie, że Niemiec i Holender dobrze dogadują się w rodzimym języku Verstappena, doradca zespołu mówi wprost: "Ale to, czy kierowca potrafi mówić po holendersku, nie jest decydujące, ponieważ językiem zespołu jest angielski."

Image: © BWT Racing Point F1 Team