Verstappen: Sukces z tego sezonu będzie trudny do powtórzenia w przyszłym roku

Max Verstappen - Oracle Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Max Verstappen przyznał, iż Red Bull stoi przed wymagającym wyzwaniem, jeśli chce przenieść swoją fenomenalną tegoroczną dyspozycję na rywalizację w sezonie 2023.

Holender zdominował niedzielne Grand Prix Abu Zabi, śrubując tym samym rekord zwycięstw odniesionych w ciągu jednej kampanii. 25-latek swoimi piętnastoma triumfami przebił wyczyn Sebastiana Vettela, jednak największy procent wygranych do rozegranych wyścigów wciąż posiada Michael Schumacher.

Verstappen rozpoczął wyścig na pośredniej mieszance, podobnie jak większość startujących kierowców, jednak cała stawka, wraz z upływem rywalizacji, rozdzieliła swoje strategie między jeden a dwa zjazdy do alei serwisowej.

Po przejściu na najtwardsze ogumienie, przygotowane w ten weekend przez Pirelli, Verstappen musiał uważniej zarządzać swoimi oponami, aby dotrwać na tym konkretnym komplecie do końca rundy na torze Yas Marina.

„To był dobry wyścig. Chodziło o zarządzanie oponami. Myślę, że dość dobrze zadbaliśmy o pośrednie ogumienie, a na twardych również radziłem sobie świetnie od pierwszego okrążenia do końca. To niesamowity rok, żeby móc wygrać tutaj ponownie. Piętnaste zwycięstwo [w sezonie] jest niewiarygodne” – powiedział Verstappen.

Red Bull był bezkonkurencyjny w ciągu całego właśnie zakończonego sezonu. Stajnia z Milton Keynes straciła tylko pięć zwycięstw w kalendarzu składającym się z dwudziestu dwóch wyścigów.

Kolejnym wielkim osiągnięciem zespołu Christiana Hornera było wywalczenie tytułu najlepszych konstruktorów (ostatni raz taka sztuka udała im się w 2013 roku). Verstappen natomiast, po szalonych rozstrzygnięciach rundy na Suzuce, przypieczętował obronę mistrzowskiego tytułu wśród kierowców.

25-latek patrząc w przyszłość na kampanię 2023, która będzie jego ósmym rokiem spędzonym w składzie Red Bulla i w Formule 1, stwierdza, iż trudno będzie powtórzyć aż tak fantastyczną formę.

„Praca z całym zespołem była naprawdę przyjemna, osiągając coś takiego w tym roku, jednocześnie wiem, że trudno będzie coś takiego powtórzyć. Jest to jednak bardzo dobra motywacja, aby spróbować wykonać to samo w przyszłym roku.”

Drugi z reprezentantów Red Bulla, Sergio Perez, zakończył finał sezonu na trzecim miejscu, zaraz za Charlesem Leclerkiem. Kolejność na finiszu rywalizacji oznacza, że to Monakijczyk został wicemistrzem świata, pozbawiając szansę austriackiego zespołu na pierwszy dublet w swojej historii.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool