Verstappen zadowolony z uzyskanego rezultatu w trakcie trudnych kwalifikacji do GP Belgii

Max Verstappen - Red Bull Racing Honda / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Max Verstappen przyznał, że jest zachwycony ze zdobycie pierwszej pozycji startowej do GP Belgii, jednak podkreślił, iż były to bardzo wymagające kwalifikacje.

Holender rzutem na taśmę wywalczył pole position do rywalizacji na torze Spa-Francorchamps, kiedy podczas ostatniego okrążenia zdołał osiągnąć lepsze tempo od Georga Russella, którego ostatecznie wyprzedził o trzy dziesiąte sekundy.

„To były naprawdę trudne kwalifikacje i ciężko było utrzymać samochód na torze. Dodatkowo trzeba było w odpowiednim czasie zmienić opony” – tłumaczył kierowca Red Bulla.

23-latek przyznał jednak, że wypadek Lando Norrisa i długa przerwa pomiędzy sesjami, nie pomogły w utrzymaniu odpowiedniego rytmu.

„Nie jest łatwo utrzymać stałego tempa, kiedy po tak długim czasie ponownie wracasz na mokry tor. Trzeba na nowo nauczyć się warunków i sprawdzić limity” – stwierdził Verstappen.

„Ostatecznie byliśmy pierwsi, to jest najważniejsze. Jazda na tym torze jest niesamowita i bardzo wymagająca, w szczególności w deszczowych warunkach.”

„Widać to było już podczas Q1, wielu kierowców, w tym ja, odstawało tempem. Jechaliśmy wszyscy bardzo wolno. Dopiero kiedy zjechałem po przejściówki, poczułem się pewniej, jednak trzeba pamiętać, że te opony nie radzą sobie ze stojącą wodą.”

„Jestem bardzo szczęśliwy, że po tak długiej przerwie jestem znowu na szczycie. To był dobry dzień” – podsumował kierowca z Hasselt.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool