Verstappen zamierza walczyć o zwycięstwo w Grand Prix Francji

Max Verstappen - Oracle Red Bull Racing / © Getty Images / Red Bull Content Pool

Kierowca zespołu Oracle Red Bull Racing, Max Verstappen, spodziewa się wyrównanej walki z zawodnikami Ferrari podczas rundy na Paul Ricard, pomimo przegranej z Charlesem Leclerkiem w kwalifikacjach.

Holender stał się jednym z najpoważniejszych kandydatów do sięgnięcia po pierwsze pole startowe do Grand Prix Francji, po najszybszym okrążeniu w trzecim treningu.

Jednak w kwalifikacjach stajnia z Maranello odzyskała przewagę z piątkowych sesji. Charles Leclerc nie pozostawił cienia wątpliwości, kto był najszybszym kierowcą czasówki, choć do najlepszego przejazdu Monakijczyka bardzo mocno przyczynił się jego zespołowy partner.

Obaj najpoważniejsi pretendenci w walce o mistrzostwo świata kampanii 2022 ustawią się w pierwszym rzędzie na prostej startowej francuskiego obiektu. Sainz natomiast rozpocznie to wydarzenie z końca stawki, z powodu otrzymanej kary za nadprogramowe komponenty silnika.

Zapytany, co stało się z jego tempem między ostatnim treningiem a kwalifikacjami, Verstappen udzielił dość rzeczowej odpowiedzi: „Cóż, trzeci trening to nie kwalifikacje, to jasne!”

„Myślę, że trochę nam zabrakło w czasówce, zwłaszcza jeśli chodzi o przyczepność. To było trudniejsze, niż sądziłem.”

Nie mniej jednak 24-latek jest przekonany, iż Red Bull może podjąć walkę z Ferrari podczas dwunastej rundy tegorocznego sezonu.

„Nadal mamy przyzwoity samochód i mam nadzieję, że jutro wyjdzie nam to na dobre. To znaczy, jesteśmy szybcy na prostych, więc z całą pewnością wykorzystamy to jutro” – zakończył panujący mistrz świata.

Image: © Getty Images / Red Bull Content Pool