Vettel: Cztery tytuły mistrzowskie z Red Bullem nie gwarantują piątego

Sebastian Vettel, czterokrotny mistrz świata Formuły 1, daleki jest od popadania w samozadowolenie w świetle jego tytułów zdobytych w czasach startów w Red Bull Racing.

Niemiec uważa, że pokazał już, iż zasługuje na miano najlepszego z najlepszych, ale obecnie, ponowne potwierdzenie tego piątym tytułem mistrzowskim wymaga powrotu do jego najlepszej formy.

"Jestem bardzo ambitny i chcę osiągnąć to z Ferrari. To moja motywacja i mój cel. Chcę pokazać, że mogę to osiągnąć. Jeszcze tego nie zrobiłem, ale bardzo chcę" - powiedział Sebastian Vettel, zaznaczając jednocześnie, że tytuły zdobyte w przeszłości wcale nie oznaczają, że kolejne mistrzostwa są naturalną kontynuacją: "Nie wierzę, że sukcesy w przeszłości przyniosą mi sukcesy w przyszłości."

"Jednocześnie jestem zaszczycony, że byłem w tej sytuacji więcej niż jeden raz. Udało mi się udowodnić, że jestem najlepszy oraz że mogę pokonać najlepszych."

Vettel za wszelką cenę chce zdobyć tytuł z Ferrari. Jak na razie jednak, na jego drodze regularnie staje Lewis Hamilton. Niemiec chce pokazać, że może wygrać z Hamiltonem w walce o mistrzostwo, jak sam jednak podkreśla, przede wszystkim wymaga to dużo od niego samego. Nie może szukać poklasku u innych, a skupić się na udowodnieniu samemu sobie swojej formy.

"Chcę to zrobić dla siebie, to dla mnie najcenniejsza rzecz. Nigdy nie można udowodnić czegoś wszystkim. Nie można tego zrobić i nie ma to znaczenia."

"Jestem dobry czy nie - niektórym to się podoba a innym nie. Nie chcę być samolubny, ale robię to przede wszystkim dla siebie."

Kierowca Ferrari podkreśla, że jego zdaniem nie jest obecnie najlepszym zawodnikiem w stawce. Jego zdaniem, pomimo rzeczywistości F1, która zdaje się promować tego typu postrzeganie siebie, taka mentalność jest niewystarczająca.

"Nie budzę się rano myśląc, że jestem najlepszy. Wiem, że są teraz książki, które uczą Cię jak myśleć i tak dalej, ale na mnie to nie działa" - zakończył Vettel.