Vettel i Leclerc z uśmiechami na twarzy kończą dzień testowy na Mugello

Charles Leclerc - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Sebastian Vettel oraz Charles Leclerc powrócili do kokpitu bolidu Formuły 1 i podczas dnia testowego na torze Mugello, wykorzystując bolid z 2018 roku, zapoznali się wraz z zespołem Ferrari z nowymi procedurami.

Jako pierwszy w bolidzie SF71H zasiadł niemiecki zawodnik, wracając do bolidu F1 po 116 dniach przerwy. Vettel pokonał równowartość dystansu Grand Prix, ciesząc się z jazdy pośród toskańskich wzgórz, między którymi ostatni raz zakręty obiektu Mugello pokonywał w 2012 roku.

"Z przyjemnością wróciłem do kokpitu po przerwie, która była jeszcze dłuższa niż zimowa. Byłem również bardzo zadowolony, że w końcu mogłem zobaczyć wszystkich chłopaków z zespołu" - powiedział po porannych jazdach Sebastian Vettel.

"Wspaniale było znów poczuć jazdę samochodem i zrobić to na tak spektakularnym torze. Naprawdę uważam, że Mugello zasługuje na organizację Grand Prix Formuły 1" - zaznaczył Niemiec.

"Nie jeździłem po nim przez osiem lat, więc zajęło mi kilka okrążeń, aby przyzwyczaić się do toru, a potem naprawdę dobrze się bawiłem."

Sebastan Vettel - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Po południu przyszła kolej na Charlesa Leclerca, dla którego była to druga jazda bolidem F1 w ostatnich dniach, po przejażdżce ulicami Maranello w SF1000. Dla monakijczyka nie była to jednak pierwsza przygoda z torem Mugello, a to za sprawę startów w 2014 roku w swoim debiucie w bolidach jednomiejscowych.

Podobnie jak Vettel, Charles po pierwszych okrążeniach zapoznawczych pokonał dystans porównywalny z dystansem Grand Prix.

"Jak wspaniale było wrócić na właściwe tory. Tęskniłem za tym!" - przyznał z zadowoleniem Monakijczyk.

"Chociaż podczas tej długiej przerwy byłem dość zajęty wirtualnymi wyścigami, musiałem jeszcze raz fizycznie poczuć wrażenie prędkości."

"Możliwość jazdy po tak spektakularnym torze jak Mugello, po raz pierwszy za kierownicą samochody Formuły 1, sprawiła, że ten dzień będzie jeszcze bardziej niezapomniany."

"Teraz czekam na sezon i od przyszłego tygodnia sprawy stają się poważne!"

Zespół Ferrari wtorkowy test przeprowadził w tych samych warunkach, których doświadczy w Austrii, podczas rundy otwierającej sezon 2020. Skład z Maranello ocenił i zapoznał się z protokołami bezpieczeństwa, podczas których korzystał z ochrony osobistej, a także zachowywał społeczny dystans.

Charles Leclerc - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari
Image: © Scuderia Ferrari