Vettel kontynuuje przygodę w Formule 1 z zespołem Aston Martin

Sebastian Vettel - Aston Martin Cognizant F1 Team / © Aston Martin Cognizant F1 Team

Zespół Aston Martin Cognizant F1 potwierdził, że Sebastian Vettel przedłużył kontrakt na starty w Formule 1 i będzie kontynuował walkę wraz ze stajnią z Silverstone wraz z Lancem Strollem.

Czterokrotny mistrz świata, który w królowej sportów motorowych zadebiutował w 2007 roku, ostatnie sześć sezonów spędził w Scuderii Ferrari (2015-2020). Dwie drugie lokaty w klasyfikacji kierowców w latach 2017-18 oraz trzecia pozycja w mistrzostwach, na początku swojej przygody z włoską stajnią, nie pomogły.

Ostatnia kampania wraz z Ferrari okazała się najbardziej rozczarowująca, co było spowodowane ograniczeniami nałożonymi na jednostkę napędową, a dodatkowo walka z Charlesem Leclerkiem, który nie ustępował bardziej doświadczonemu koledze, spowodowała zakończenie współpracy.

Tak rozpoczęła się przygoda z zespołem Aston Martin, który po wielu latach nieobecności w Formule 1, powrócił na najwyższy szczebel sportów motorowych. Ta karta okazała się jednak słodko-gorzka, czego powodem była zmiana regulacji technicznych, które okazały się nieprzychylne dla auta AMR21, co w konsekwencji przyniosło brak konkurencyjności względem najgroźniejszych rywali.

Sebastian Vettel nie złożył jednak broni i postanowił przedłużyć kontrakt z zespołem Aston Martin.

„Naprawdę nie mogę doczekać się ścigania w nowej generacji samochodów Formuły 1. Ich wygląd jest zupełnie inny, a nowe przepisy techniczne powinny dać nam bolidy, które mogą ścigać się znacznie bliżej [czołówki]” – powiedział Sebastian Vettel. 
„Bardziej emocjonujące wyścigi będą świetne, zarówno dla kierowców, jak i dla kibiców. Zmiany są tak duże, że każdy zespół będzie zaczynał od nowa, więc będzie to dla nas świetna okazja [do walki o wyższe cele – przyp. red.]. Wierzę w siłę naszego nowego, rozwijającego się zespołu, więc już nie mogę się doczekać 2022 roku.”

Jego partnerem z ekipy pozostanie Kanadyjczyk Lance Stroll: „W przyszłym sezonie będę rozpoczynał swój szósty rok w Formule 1, razem z moim kolegą z zespołu, Sebastianem” - dodał Stroll.

„Razem rozpoczęliśmy kampanię zespołu Aston Martin i nie mogę się doczekać dalszej podróży z nim w przyszłym roku. Nie osiągnęliśmy tego, co zaplanowaliśmy w tym sezonie, ale to tylko nasiliło nasz głód i dążenie do sukcesu w kolejnym. Teraz, dzięki prestiżowi i wsparciu Aston Martina oraz wspaniałym nowym partnerom-sponsorom, których przyciągnęła tak prestiżowa marka, jesteśmy dobrze przygotowani do poprawy naszych wyników w 2022 roku.”

Lawrence Stroll, właściciel zespołu, uważa, że duet Vettel-Stroll jest gwarancją osiągania coraz lepszych wyników i doskonalenia konstrukcji bolidu pod względem technicznym, w czym ma pomóc ogrom doświadczenia czterokrotnego mistrza świata.

„Pierwszy w historii sezon zespołu Aston Martin w Formule 1 rozpoczął się rozczarowująco z powodu zmian w regulacyjnych, zatwierdzonych w okresie zimowym, które pogorszyły sytuację ekip wykorzystujących filozofię aerodynamiki o niskim nachyleniu” - przyznał Lawrence Stroll.

„Jednak w ciągu ostatnich kilku miesięcy poczyniliśmy spore postępy i zarówno Lance, jak i Sebastian, osiągnęli świetne wyniki. Mieli więcej niż tylko pecha, ale jesteśmy zachwyceni tym, że będziemy kontynuować tak doskonałą mieszankę młodzieńczego talentu i doświadczonej wiedzy w 2022 roku.”

Otmar Szafnauer podziela zdanie Strolla i wierzy w potencjał swoich kierowców.

„Lance jest jednym z najbardziej utalentowanych kierowców we współczesnej Formule 1, a do swojego surowego talentu dodał teraz także poważne umiejętności wyścigowe” - powiedział Szafnauer.

„Czterokrotny mistrz świata, zwycięzca 53 ze swoich 271 Grand Prix, Sebastian [Vettel] jest również ogromnym atutem naszego zespołu i oczekujemy, że w przyszłym roku obaj będą dobrze się ścigać w zupełnie innej formule niż obecny.”

„Nigdy nie lekceważymy naszych rywali, więc nie zamierzamy przesadzać, ale wiemy, że Lance i Sebastian uzyskają to, co najlepsze dzięki narzędziom, które im dostarczymy” - podkreślił.

Image: © Aston Martin Cognizant F1 Team