Vettel krytykuje ilość powtórek z wypadku: Jesteśmy ludźmi, a nie przedmiotami

Sebastian Vettel - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Sebastian Vettel dołączył do Daniela Ricciardo i również skrytykował realizatorów transmisji telewizyjnej za masowe pokazywanie groźnego wypadku Romaina Grosjeana.

Materiał filmowy ukazujący dramatyczny wypadek i akcję ratowniczą pokazywany był w trakcie przekazu telewizyjnego kilkanaście razy, co oburzyło kilku kierowców, w tym czterokrotnego mistrza świata, który przyznał, że nie chciał oglądać takich scen.

„Gdy otrzymałem informację o tym co się wydarzyło poczułem wielki niepokój. Nie chciałem oglądać powtórek tego strasznego wypadku, dlatego też poszedłem do swojego pokoju, gdzie w ciszy czekałem na restart wyścigu i wieści o stanie zdrowia Grosjeana. Kiedy dowiedziałem się, że Romain jest cały, poczułem wielką ulgę" - powiedział kierowca Ferrari.

„Uważam, że realizatorzy nie powinni ciągle pokazywać takich scen. Trzeba pamiętać, że jesteśmy istotami ludzkimi, a nie przedmiotami."

„Rozumiem, że ludzie lubią takie widoki, ponieważ jest to na swój sposób ekscytujące, ale w rzeczywistości tak nie jest, gdy siedzisz w bolidzie i jesteś w samym centrum wydarzeń. Być może jest to lekcja dla realizatorów, aby nie powtarzać masowo takich nagrań."

33-latek dodał także, że nie rozważał w żadnym stopniu odstąpienia od rywalizacji w GP Bahrajnu.

„Jesteśmy ludźmi i kochamy to co robimy, a to jest najważniejsze, ale nawet jeżeli szanujemy swoją pracę, to prawdopodobnie ciągle bagatelizujemy to, co może się stać. Moim zdaniem nikt nie spodziewał się takiego wypadku."

„Sytuacja była dość niecodzienna, ale ostatecznie myślę, że powrót do ścigania był najlepszym wyborem" - zakończył.

Image: © Scuderia Ferrari