Vettel: Nie wezmę udziału w Grand Prix Rosji

Sebastian Vettel - Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team / © Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team

Czterokrotny mistrz świata Formuły 1, Sebastian Vettel, w dzisiejszych wypowiedziach dał jasno do zrozumienia, że nie poleci na wrześniową rundę tegorocznej kampanii rozgrywaną na torze Sochi Autodrom.

Formuła 1 wydała dzisiaj krótkie oświadczenie, w którym stwierdziła, iż bardzo uważnie monitoruje wydarzenia na Ukrainie, nie dając jednak żadnych wskazówek co do losów siedemnastej rundy mistrzostw świata.

W zaistniałej sytuacji Sebastian Vettel, dyrektor Stowarzyszenia Kierowców Grand Prix, zapowiedział, że nie będzie uczestniczył w rywalizacji na rosyjskim torze, nawet jeśli miałoby dojść do przeprowadzenia tego wyścigu.

„Jako GPDA nie rozmawialiśmy na ten temat, więc nie mogę wypowiadać się w imieniu tej instytucji” – powiedział 34-letni kierowca. „W mojej osobistej opinii, po przeczytaniu porannych wiadomości, byłem zszokowany.”

„To okropne widzieć to, co się dzieje i oczywiście, jeśli spojrzysz w kalendarz, mamy zaplanowany wyścig w Rosji. Moja opinia jest taka, że nie powinienem jechać i tam nie pojadę. Uważam, że ściganie się w tym kraju jest złe.”

Kierowca zespołu Aston Martin jest dotkliwie zasmucony i wstrząśnięty wydarzeniami, które rozgrywają się za naszą wschodnią granicą. Stwierdził nawet, iż te działania są napędzane przez szalonego przywódcę.

„Żal mi z powodu ludzi, niewinnych ludzi, którzy tracą życie, którzy giną z głupich powodów. Jestem pewien, że będziemy o tym rozmawiać, ale tak jak powiedziałem, nie spotkaliśmy się jeszcze w ramach GPDA.”

„Osobiście jestem po prostu zszokowany i smutny, widząc, co się dzieje. Zobaczymy, jak będzie rozwijać się sytuacja, ale myślę, że moja decyzja została już podjęta” – zakończył Niemiec.

Image: © Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team