Vettel po kwalifikacjach w Abu Zabi: Jestem szczęśliwy

Sebastian Vettel - Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team / © Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team

Niemiec po ostatnich kwalifikacjach w swojej karierze w Formule 1 przyznał, iż jest zadowolony z sobotniej sesji i ma nadzieję, że wraz ze swoim zespołowym kolegą zapewni ekipie szóste miejsce w klasyfikacji konstruktorów.

Czterokrotny mistrz świata kwalifikacje w Abu Zabi może z pewnością zaliczyć do udanych. Pomimo dużego ruchu na torze podczas dwóch pierwszych sesji, Vettel zakwalifikował się do Q3, w której wykręcił czas 1:24.961. Dzięki niemu znalazł się w pierwszej dziesiątce i do ostatniej rywalizacji w karierze przystąpi z dziewiątej pozycji startowej.

„Byłem bardzo zadowolony z tego, jak przebiegała sesja. Bardzo szczęśliwy. Wszystko ze sobą zgraliśmy. To jest ten fragment, w którym jesteś w stanie pojechać najszybciej i przesunąć limit, więc cieszyłem się każdym okrążeniem, które wykonałem” – przyznał Vettel.

„Mieliśmy wprawdzie niewielki korek w Q1 i Q2 razem z Red Bullem na ostatnim zakręcie, ale okrążenie w Q3 było czyste.”

„Chciałbym mieć jeszcze jeden zestaw [miękkich opon] w tym ostatnim segmencie” – kontynuował. „Jednak ogólnie uważam, że było to dla nas bardzo dobre. To stawia nas w dobrej sytuacji w niedzielę.”

Na pytanie, czy sobotnia sesja sprawiła, że żałuje decyzji o zakończeniu kariery w Formule 1, Vettel odpowiedział: „Nie ma dziś żalu. To był dobry dzień.”

„Było trochę emocji przed wejściem do samochodu. Gdy byłem już w kokpicie, wszystkie moje myśli skierowane były na kwalifikacje, okrążenia. I to ożywało, ja ożywałem, więc czułem się naprawdę dobrze” – dodał.

„Przed kwalifikacjami myślałem o ludziach, którzy nie mogą tu być, bo nie są już z nami lub nie dali rady. Oczywiście jest wiele osób, które są tutaj, a jest to bardzo szczególny czas.”

„To był długi czas i jest to zabawne uczucie, muszę przyznać. Jednak jak tylko jesteś w samochodzie i wyjeżdżasz, jesteś dość zajęty. Więc to chyba dobry znak.”

Vettel jest zdeterminowany, aby wraz ze swoim zespołowym kolegą, Lancem Strollem, zapewnić ekipie Astona Martina szóste miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Aby osiągnąć ten cel, kierowcy muszą zniwelować pięciopunktową stratę do zawodników Alfy Romeo, którzy do rywalizacji na torze Yas Marina przystąpią z piętnastego i osiemnastego miejsca startowego.

„Absolutnie, postaramy się to zrobić, zobaczymy, co się stanie. Mamy zadanie, chcemy ich pokonać i spróbować zdobyć szóstą pozycję. Czuję, że mamy odpowiednie opony i to powinien być dobry wyścig. Nie mogę się już go doczekać, mojego ostatniego w F1” – kontynuował Niemiec.

„Mam nadzieję, że będziemy w stanie osiągnąć dobry wynik dla zespołu, ponieważ kończę podróż ze wszystkimi z Aston Martin. Wszystko może się tu zdarzyć i postaramy się w niedzielę zmaksymalizować nasze szanse.”

Image: © Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team