Vettel: Są ważniejsze rzeczy niż ścignie się w kółko

Sebastian Vettel - Aston Martin Aramco Cognizant Formula One Team / © Pirelli Motorsport

Czterokrotny mistrz świata uwieńczył swój pożegnalny weekend wyścigowy podczas GP Abu Zabi na dziesiątej pozycji, zdobywając jeden punkt. Niemiec przyznał, iż czuje pustkę, jednak cieszy się z możliwości inspirowania oraz kierowania uwagi na rzeczy szczególnie istotne, które są ważniejsze niż samo ściganie.

Rozpoczynając rywalizacje na Yas Marina Circuit z dziewiątej pozycji startowej, Vettel był w stanie awansować na czwartą lokatę, stosując przy tym strategię jednego pit stopu, która w późniejszym etapie wyścigu okazała się niewłaściwa i spowodowała, że po spóźnionej decyzji o drugim zjedzie Niemiec spadł na dziewiętnaste miejsce.

Na ostatnim okrążeniu Niemiec toczył zaciętą walkę z Danielem Ricciardo, jednak ostatecznie nie udało się wykonać manewru wyprzedzania i ukończył rywalizację na dziesiątej lokacie, zdobywając jeden punkt.

Jednak rezultaty wyścigowe Vettela zeszły na drugi plan względem szczególnego momentu pożegnania kierowcy z zawodową karierą w F1. Po zakończeniu starcia w Abu Zabi Niemiec zwrócił się w kilku słowach do całego świata królowej motorosportu, przyznając, iż czuje pustkę, jednak cieszy się z możliwości inspirowania i kierowania uwagi na rzeczy szczególnie istotne, które są ważniejsze, niż samo ściągnie.

„Czuję pewną pustkę, będąc szczerym, ale mogę tylko powtórzyć, że ostatnie dwa lata były bardzo rozczarowujące ze sportowego punktu widzenia. Były one jednak bardzo przydatne i ważne dla mnie.”

„Wiele rzeczy się wydarzyło, wiele rzeczy sobie uświadomiłem. Myślę, że to ogromny przywilej być w miejscu, w którym się znajdujemy, a z tym wiąże się pewna odpowiedzialność.”

„Mam nadzieję, że uda mi się trochę przekazać innym kierowcom, aby kontynuować część dobrej pracy. Wspaniale jest widzieć, że mamy moc inspirowania tym, co robimy i co mówimy, więc uważam, że są dużo większe i dużo ważniejsze rzeczy niż ściganie się w kółko” – kontynuował Niemiec.

„Oczywiście to jest to, co kochamy i jeśli dzięki temu możemy przekazać niektóre z naprawdę ważnych wartości, to jest niesamowite i myślę, że dlatego, ostatnie dwa lata były dla mnie wspaniałe.”

„Dziękuję za wsparcie oraz wiadomości, listy i ogólnie całą miłość” – dodał.

Co do samego wyścigu, czterokrotny mistrz świata przyznał, iż pomimo wyboru niewłaściwej strategii i nieosiągnięcia założonego celu, który obejmował przesunięcie Astona Martina na szóstą pozycję w klasyfikacji konstruktorów, jest to wyjątkowy dzień i z pewnością będzie za tym tęsknił, bardziej niż mu się teraz wydaje.

„Wiecie, jak to jest. Chciałbym, aby było to kilka punktów więcej. Cieszyłem się wyścigiem i myślę, że dzisiaj była to trochę inna rozgrzewka, aby wejść do wyścigu, ale kiedy gasną światła, wszystko jest już w trybie wyścigowym.”

„Myślę, że dzisiaj oczywiście nie zdecydowaliśmy się na najlepszą strategię, więc wielka szkoda, ponieważ uważam, że mogliśmy odwrócić tabelę konstruktorów, ale niewątpliwie jest to wielki dzień, bardzo, bardzo wyjątkowy i miły.”

„Jestem pewien, że będę tęsknił za tym bardziej, niż teraz mi się wydaje. Walka z Danielem była niezła, ale po prostu nie mogłem zbliżyć się wystarczająco blisko. Myślę, że miło jest walczyć z nim przez ostatnie kilka okrążeń i obaj kończymy z punktami” – dodał Vettel.

Image: © Pirelli Motorsport