Vettel wyjaśnia przyczynę wypadku w Q2: Próbowałem podjąć większe ryzyko

Sebastian Vettel - Scuderia Ferrari / © Scuderia Ferrari

Sebastian Vettel zakończył swój udział w kwalifikacjach do GP Rosji po uderzeniu w bandę. Jak powiedział, było to wynikiem nadmiernego ryzyka.

Nie o takiej sesji kwalifikacyjnej marzył Sebastian Vettel. Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 walczył o wejście do finałowego segmentu „czasówki”, jednak w zakręcie numer cztery stracił przyczepność tylnej osi i uderzył w bandę. Był to więc koniec jego szans na dobrą pozycję startową, a dla innych spory problem, bo na nieco ponad 2 minuty przed końcem Q2 pojawiła się czerwona flaga.

Sebastian Vettel przyznał po zakończeniu sesji, że był to jego błąd, gdyż za bardzo ryzykował. Niewiele brakowało, a mógł on również przeszkodzić jego zespołowemu koledze, Charlesowi Leclerkowi. Monakijczyk był bowiem bliski uderzenia w uszkodzone Ferrari SF1000.

„Straciłem kontrolę nad samochodem już w drugim zakręcie, a potem w czwartym i nie mogłem już jej odzyskać” – przyznał Sebastian Vettel.

„Wiedziałem, że jest trochę marginesu, więc pojechałem z większą prędkością, ale potem nagle straciłem kontrolę nad samochodem i od tego momentu nie mogłem już nic z tym zrobić”.

Po sesjach treningowych wydawało się, że delikatne poprawki, jakie sprowadziło Ferrari, poprawiły nieco balans samochodu. Tak też sądził Sebastian Vettel, który w trzecim treningu zajął siódme miejsce, tuż za Maxem Verstappenem.

„Tak było, ale w kwalifikacjach zmagałem się zwłaszcza w pierwszym sektorze. Próbowałem podjąć nieco większe ryzyko, ale tak jak powiedziałem, straciłem kontrolę nad samochodem już w drugim zakręcie, a potem w czwartym” – kontynuował Sebastian Vettel.

„Oczywiście, nie jestem zadowolony, ale w porównaniu do porannej sesji po południu doświadczyłem nieco trudności”.

Sezon 2020 nie jest udany dla Sebastiana Vettela, czego dowodem jest odległa, trzynasta pozycja w klasyfikacji generalnej. Niemiec raczej jej nie poprawi po wyścigu o GP Rosji, bo poprzedzający go w tabeli Esteban Ocon ma trzynaście punktów przewagi. Trudno będzie więc o solidną zdobycz punktową, startując z piętnastego pola.

„Zobaczymy, co da się zrobić w tym wyścigu. Do czasu kwalifikacji nie było tak źle. Te poszły trochę gorzej, ale reszta była w porządku” – zakończył Sebastian Vettel.

Image: © Scuderia Ferrari