Williams odrodzi się pod ręką potencjalnego, nowego właściciela?

George Russel - Williams Racing / © Motorsport Grand Prix

Zdaniem Rossa Brawna, nowy zbiór zasad dla Formuły 1 pozwoli uratować zespół Williamsa, który już wkrótce może zostać przejęty przez nowego, dużego inwestora.

Brytyjski zespół, tuż po publikacji raportu finansowego z sezonu 2019, oficjalnie poinformował, że firma poszukuje nowych inwestorów oraz że niewykluczony jest scenariusz sprzedaży całego teamu. Kilka dni po ogłoszeniu tych informacji, Toto Wolff postanowił ponownie zakupić część udziałów w ekipie z Grove, a swoją pomoc w poszukiwaniu inwestorów wyraził również Bernie Ecclestone.

Według informacji Rossa Brawna, wokół brytyjskiego zespołu w ostatnich dniach zakręciło się kilku poważnych inwestorów, którzy są skłonni zainwestować swoje środki w utrzymanie bądź potencjalne przejęcie całego zespołu. Niewykluczone, że Williams po przejęciu przez nowego właściciela, podąży ścieżką takich zespołów jak m.in.: Lotus, czy Force India, które po sprzedaży zdecydowanie poprawiły swoje wyniki sportowe oraz finansowe. Największa obecnie zagadka dotyczy nazwy legendarnego zespołu, który może odbić się od dna już pod nowym szyldem. Michael Latifi i Dmitrij Mazepin to obecnie dwie najpoważniejsze persony, które wkrótce mogą przejąć kontrolę nad brytyjską stajnią, a oficjalny komunikat o sprzedaży zespołu może pojawić się jeszcze przed zakończeniem tegorocznych wakacji. Williams w pierwotnej postaci nie będzie miał problemu z pozostaniem w królowej sportów motorowych, ale obecna sytuacja finansowa wyklucza ich z walki z kimkolwiek w stawce, dlatego też sprzedaż historycznego zespołu wydaje się nieuniknionym złem koniecznym.

„W całej tej trudnej sytuacji widać jednak światełko w tunelu dla zespołu Williamsa. W ostatnim czasie sporo rozsądnych inwestorów zaczęło spoglądać w stronę tego zespołu z myślą o dobrej, perspektywicznej inwestycji. Kluczowym elementem w tej układance ma być nowy zbiór zasad dla F1, który z wielu względów jest bardziej opłacalny dla nowych podmiotów i inwestorów. Mimo obecnie trudnych czasów uważam, że to jest bardzo dobry czas na inwestycje w ten legendarny zespół” – powiedział Ross Brawn w rozmowie z serwisem Racer.com.

„Dotychczasowym problemem w F1 był brak kontroli wydatków oraz podział nagród dla zespołów, który był mocno nierówny i niesprawiedliwy. Najlepsi dostawali zdecydowanie więcej niż zespoły ze środka i końca stawki, co nie było rozsądnym rozwiązaniem. Od przyszłego roku Formuła 1 przejdzie pierwszy etap rewolucji, dzięki której zespoły otrzymają zbliżone nagrody finansowe, co w połączeniu z limitem budżetowym, pozwoli ekipom z drugiej części stawki walczyć o wyższe niż dotychczas cele.”

„Głównym celem zmian było wprowadzenie bardziej opłacalnego modelu komercyjnego. Chcemy, aby wraz z wprowadzeniem obostrzeń finansowych i technicznych, prowadzenie małego zespołu było bardziej opłacalne. Dzięki bardziej sprawiedliwemu podziałowi nagród oraz dobrego zaplecza sponsorskiego, Williams ma szansę pozostać w F1 na obecnych zasadach” – podsumował Brawn.

Image: © Motorsport Grand Prix