Wolff: Już od dawna planowaliśmy wprowadzenie poprawek na Silverstone

Toto Wolff - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Toto Wolff oficjalnie potwierdził, że jego zespół ma w zanadrzu ostatni pakiet poprawek, który zostanie wykorzystany podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Tegoroczna batalia pomiędzy Red Bullem i Mercedesem zaczyna powoli wkraczać w decydującą fazę a kluczem do końcowego sukcesu będą kolejne ulepszenia obecnych konstrukcji oraz odpowiednia optymalizacja całego pakietu, która będzie ważnym czynnikiem w drugiej połowie sezonu.

Szef ekipy z Brackley odniósł się dziś po raz kolejny do kwestii modyfikacji samochodu W12, jednocześnie ujawniając, że owa konstrukcja zostanie wzbogacona o nowe elementy już za dwa tygodnie.

„Nasz tunel aerodynamiczny nie pracuje już na tegorocznym modelu, dlatego też nie będziemy wprowadzać żadnych większych zmian. Posiadamy jeszcze jeden pakiet poprawek, który zostanie użyty na Silverstone, ale planowaliśmy to już od dłuższego czasu”- stwierdził Austriak.

49-latek zaznaczył także, że walka o mistrzostwo jest nadal sprawą otwartą, w wyniku czego wywieranie większej motywacji na swój zespół nie jest potrzebne.

„Nasi ludzie nie potrzebują dodatkowej motywacji. Wszyscy są bardzo podekscytowani obecną walką”- dodał.

„Różnica między nami jest bardzo mała. Gdyby Valtteri ukończył GP Monako na drugim miejscu, to bylibyśmy wówczas tuż za nimi w klasyfikacji konstruktorów.”

„Oczywiście po tym jak Max doświadczył problemów z oponą w Baku, Lewis mógł zwyciężyć, a wtedy mistrzostwa kierowców również byłby bardziej wyrównane.”

„Właśnie dlatego sytuacja może się diametralnie zmienić z weekendu na weekend” - zakończył.

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images