Wolff: Nie byliśmy przygotowani na takie problemy

Toto Wolff - Mercedes AMG Petronas F1 Team / © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images

Szef stajni z Brackley przyznał, że po trudnym pierwszym dniu testów, jego zespół nie może pozwolić sobie na kolejne potknięcia.

Przedsezonowe testy w Bahrajnie nie rozpoczęły się najlepiej dla ekipy Mercedesa. Na skutek awarii skrzyni biegów Valtteri Bottas bardzo szybko zakończył swój udział w przedpołudniowych zajęciach.

„Bardzo szybko odpadliśmy z porannej sesji. Przejechaliśmy tylko jedno okrążenie, zbierając dane aerodynamiczne” – powiedział Toto Wolff.

„Mieliśmy problem ze skrzynią biegów, który pojawił się dosłownie znikąd. Nie byliśmy przygotowani na to, aby go zidentyfikować i zrozumieć co się stało.”

„Jeżeli od tego momentu wszystko będzie szło gładko, to możemy jeszcze wszystko nadrobić. Jeśli jednak wystąpią kolejne przeszkody, to trzy dni testowe będą niewystarczające.”

W popołudniowej sesji za kierownicą W12 zasiadł Lewis Hamilton. Brytyjczyk nie miał jednak szczęścia co do warunków panujących na torze, ponieważ przebieg sesji został zakłócony przez burzę piaskową.

Zdaniem Toto Wolffa, tegoroczne trzydniowe testy nie pozwolą dokonać właściwej oceny układu sił w stawce.

„Po trzech dniach zarysuje się niejasny obraz” – dodał.

„Myślę, że Bahrajn jest reprezentatywny, ale musimy się tu zmagać z porywistym wiatrem, zmieniającym się z dnia na dzień. Poza tym nie znamy ilości paliwa w innych bolidach, a każde dziesięć kilogramów to spora różnica w osiągach.”

„Tak więc wszystko stanie się jasne dopiero w trakcie pierwszego weekendu wyścigowego. Wiele dowiemy się po kwalifikacjach, a kiedy opadnie flaga w biało-czarną szachownicę, nie będzie już miejsca na bzdury” – podsumował.

Image: © Mercedes AMG Petronas F1 Team / LAT Images